koncert
2. Koncert Muzyki Filmowej

koncert

2. Koncert Muzyki Filmowej

2. Koncert Muzyki Filmowej - Bilety na koncert

2. Koncert Muzyki Filmowej | Bilety na koncert

Po ogromnym sukcesie pierwszej edycji „Koncert Muzyki Filmowej”, już w 2018 roku druga edycja tej niezwykłej produkcji koncertowej. Jeszcze większa scena, jeszcze więcej efektów specjalnych, jeszcze więcej artystów. Wystąpią Justyna Steczkowska, Kayah, Piotr Cugowski, Kuba Badach, Igor Herbut, Gabriel Fleszar, Sound’n’Grace oraz Polska Orkiestra Muzyki Filmowej. Koncert poprowadzi Grażyna Torbicka / Tomasz Raczek

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

Koncert niezapomnianych wrażeń. Justyna Steczkowska i Kuba Badach to było mistrzostwo świata. Tomasz Raczek niezastąpionym ekspertem w dziedzinie filmów. Chętnie poszedł bym jeszcze raz.
Koncert, rozpoczął się z 40 minutowym opóźnieniem, części artystów zabrakło na scenie bez jakiegokolwiek słowa wytłumaczenia przez prowadzącego w trakcie koncertu.
Super impreza. Dobrze zorganizowana. Dla mnie mankamentem była hala sportowa. Uważam, że tak widowiskowa impreza ma swoje miejsce w sali koncertowej,operze. To podkreśla charakter spotkania. Na hali ludzie zapominają że to wydarzenie kulturalne- wcinają zapiekanki, piją piwo, korzystają z telefonów zupełnie jakby byli na meczu. Koncert polecam!!!
źle zorganizowany początek imprezy.wszyscy oczekiwali na mrozie na zewnątrz.panował ogólny chaos.wyczuwalny był brak szacunku dla gości ze strony ochrony.
Koncert kompletnie nie na temat. Miałam wręcz wrażenie, ze to koncert Steczkowskiej; reklama jej płyty, reklama filmu, na 16 piosenek 9 śpiewała ona. Zdecydowanie za dużo jej tam było. Poza tym nikt nie uprzedził, ze nie będzie Piotra Cugowskiego a koncertu wcale nie prowadziła Grażyna Torbicka tyko Pan Raczek. Scenografia okropna, jakieś śmieszne motylki i ryczący lew w tle i tancerze, którzy bardziej przeszkadzali śpiewającym niż robili tło. Kayah to już nie potrafi śpiewać. Jedyne osoby które stanęły na wysokości zadania to świetny Kuba Badach, Sound'n'Grace, i Igor Herbut oraz oczywiście Polska Orkiestra Muzyki Filmowej. Poza tym totalny niewypał, nie polecam. To raczej pokazowy koncert Pani Steczkowskiej oraz jej kilkunastu sukien. Porażka!!!
Miałam okazję po raz drugi uczestniczyć w 2. Koncercie Muzyki Filmowej. Pierwszy był w Poznaniu. Muszę przyznać, że czekałam na ten w Toruniu z niecierpliwością. Jednak zawiodłam się. Było mniej występów tancerzy, nie było cudownego występu Edyty Herbuś i Piotra Cugowskiego. Muzycznie i wykonawczo oczywiście bez zarzutu - wielki szacunek dla artystów. Organizacyjnie- porażka. Czekaliśmy na mrozie pół godziny na otwarcie hali, wszystko zaczęło się z półgodzinnym opóźnieniem. Pomimo tych drobnych braków bardzo polecam i już szykuję się na trzecią edycję - oczywiście do Poznania.
Sam koncert generalnie udany. Jeśli chodzi o muzykę, to orkiestra rewelacja! Z wokalistów najlepiej wypadł chyba Badach (mimo małego potknięcia na koniec). Fleszar słabo technicznie i zero osobowości scenicznej. Za dużo Steczkowskiej i nachalnego jej reklamowania. Kayah 2 razy zakręciła się w ostatnim numerze, ale wokalnie super (pomijając vibrato ;)) Herbut i Sound’n’Grace też świetnie. Natomiast Raczek jako prowadzący to nieporozumienie. Dałbym więcej gwiazdek, ale organizator - Royal Concert- zakpił z ludzi. Nie dość, że koncert opóźniony o 40 minut, a ludziom kazano stać na zewnątrz do planowego momentu rozpoczęcia (18:00), to na dodatek bez żadnej informacji, bez wyjaśnienia i bez słowa przepraszam zabrakło zapowiadanych na plakatach Piotra Cugowskiego i Edyty Herbuś. Kpina. Zaręczam, że nigdy już nie pójdę na koncert organizowany przez tę żałosną agencję i innym polecam to samo.
Trudno opisać słowami, trzeba posłuchać, było rewelacyjnie, już kupiłam bilety na 3 edycję.
Opóźnienie ok 30min. Koncert piękny, ale zdecydowanie za duża dysproporcja między wokalistami (za wiele utworów wykonywanych przez Justynę Steczkowska z niestety szkodą dla części tych utworów). Gabriel Fleszar był najsłabszym ogniwem solistów. Wspaniały Kuba Badach. Konferansjerka przyjemna, lekka i z klasą. Generalnie - polecamy.
Kayah - totalna klapa. Justyna Steczkowska - klasa! Piękna kobieta, piękny głos, cudowna osoba, która nawiązywała kontakt z widzem. Gabriel Fleszar - bardzo miłe zaskoczenie. Znając Pana tylko z piosenki "kropla deszczu", rockowe dźwięki nie były mu obce. Sound and grace w drugoligowym składzie. Prowadził Tomasz Rączek, Grażyny Torbickiej brak. Nie było także Pana Cugowskiego. Miejsca siedzące były masakryczne. Niewygodne, nienadające się na 4 godzinny koncert (3 godzin muzyki, pół godziny spóźnienia i pół godziny przerwy). Telebimy słabej rozdzielczości. Ale muzyka wygrała dlatego daje tak dobra ocenę.
Daję cztery gwiazdki tylko dlatego bo musieliśmy czekać na otwarcie obiektu przez ochronę.Zimą nie należy to do przyjemnych rzeczy 😣,acha i z tego też powodu koncert odbył się z opuźnieniem.
Występ rewelacja. Szkoda tylko, że koncert rozpoczął się z 30 minutowym opóźnieniem, a wszyscy czekali na zimnie. Dopiero o 18 zostaliśmy wpuszczeni na Halę.
Super !!! Bardzo polecam był to pierwszy mój tego typu koncert i teraz wiem że nie ostatni.
Jeden wielki skandal ! Koncert miał się rozpocząć o 18.00,a rozpoczął się o 18.40! Widzów zaczęto wpuszczać do sali o 17.55 - staliśmy w fatalnej aurze na zewnątrz. Połowy wykonawców zamieszczonych na plakacie nie było m.in.Torbickiej,Cugowskiego,Piasecznego. Nikt z organizatorów nic nie wyjaśnił dlaczego,nie wspomnę już o przeproszeniu za zaistniałą sytuację i absencję tylu wykonawców. Organizator zapewne śmieje się z mojego wpisu-zgarnął kasę i ma w nosie takich jak ja. Typowy polski przykład bałaganu organizacyjnego,nierzetelności finansowej-zapłaciłem za taki skład wykonawców jaki zapowiadał plakat , a nie to,co zaoferowano. Wstyd i jeszcze raz wstyd dla organizatora - Royal Concert. W przyszłości zwrócę uwagę,czy kolejny koncert w Arenie nie firmuje ten organizator i więcej nie dam się nabrać,w tym finansowo.
Radosławq 05.01.2019 09:34
Widzialam tyl sceny i artystow przygotowujacych sie do wystepu a potem idacych na zaplecze,powinny byc jakies parawany zaslaniajace cale zaplecze sceny.Bylo malo ludzi wiec nie bylo atmosfery.Za duzo Justyny Steczkowskiej,za malo innych wykonawcow-nie kupowalam biletu na recital Steczkowskiej.
Cudowny niezapomniany wieczór, dziękujemy :-)
Koncert rewelacyjny, scenografia, wykonanie na najwyższym poziomie. Kontynuacja ponad wszelką wątpliwość wskazana. Osoby zajmujące się nagłośnieniem trzeba by zmienić, brzęczenia, przegłosy - nie licowały z cała resztą. Wyłącznie za to jedna gwiazdka mniej.
Koncert bardzo udany, prowadzący bardzo ujmujący :) jednakze mam wrażenie że był to koncert pani Justyny Steczkowskiej, gdzie inni bardzo utalentowani wykonawcy grali tylko rolę tła. Więcej Pana Piotra Cugowskiego i Arka Kłusowskiego:)
brak osob ktore byly wymienione w reklamie
Otwarcie wejscia mialo byc o 18.00 a bylo 18.15,przez ten czas cala obsluga stala bezczynnie po drugiej stronie w srodku,a ludzie stali na zewnatrz.Po co takie opoznienie?Koncert rowniez byl troche opozniony.Reszta wszystko bez zarzutu.Napewno jeszcze nie raz zdecydujeny sie na jakas impreze w Tauronie.
bylo super
Spodziewałam się wspaniałej gali, a byłam świadkiem kompromitacji organizatorów. Zle nagłośnienie oraz problemy techniczne (wokaliści stojąc na scenie niejednokrotnie pokazywali, że mają problemy z odsłuchem), brak zapowiadanych gwiazd (Grażyna Torbicka, Kuba Badach), brak krzesła dla gitarzysty solisty (wstyd aby kontrabasista w ostatniej chwili musiał odkładać instrument, schodzić na dół i pożyczać koledze krzesło, a sam przez cały utwór grać na stojąco), przestoje między utworami (orkiestra mogła wypełnić przerwy) . Do tego kąśliwe komentarze prowadzącego (koncentrującego uwagę wyłącznie na pani Justynie Steczkowskiej). Słowa zachęcające publiczność do nagradzania okłaskami kreacji (jednym ze sponsorów była projektantka) nawet gdy piosenka nie będzie się podobała uraziły Panią Kaję (nie dziwię się, że Artystka nie wyszła w piosence finałowej na scenę). Jestem bardzo rozczarowana. Zamiast muzycznej uczty rażące wpadki wywołujące u widza dyskomfort.
Wydarzenie rewelacja, skład artystów i dobór filmów fantastiko. Jedyne "ale" to cena, podejrzewam że mierna frekwencja jaką można było zaobserwować jest jej wykładnikiem.
Super pozytywne emocje, bardzo fajne wydarzenie. Profesjonalizm. Pani Justyna - klasa. Polecam
REWELACJA!!!!
Był to koncert pt. Justyna Steczkowska i przyjaciele. Jeśli ktoś nie jest fanem Justyny, trochę się zawiedzie. Ewidentnie była gwiazdą koncertu choć niektóre zaśpiewane przez nią piosenki to nie jej stylistyka (jej maniera śpiewania nie pasuje do lekkich popowych czy rockowych piosenek). Świetny Igor Herbut i jego duet z Kają. Bardzo dobra orkiestra symfoniczna. Koncert trochę za długi, niektóre występy niedopracowane- nie podobał mi się Gabriel Fleszar. Choreografia na średnim poziomie. Szkoda, że nie było Kuby Badacha.
Filifionka 05.10.2018 09:03
gdyby nie gloryfikacja - nadmierna Pani Justyny, koncert byłby przyzwoity, no ale niestety nie był to koncert jakości FMF....a trochę na to liczyłam
Piosenki i wykonawcy super choć nie było Kuby Badacha ale nagłośnienie to jakaś masakra. Skandaliczne! Czasem mimo ze siedziałem przy scenie nie było słychać wokalistów. Czasem mieli za późno włączany mikrofon.
Koncert bardzo mi się podobał-profesjonalny, z klasą, orkiestra super!!!
Koncert niesamowity! Piękne aranżacje, świetne wykonania. Chociaż nie wiem, czy odrobinę nie za dużo J.Steczkowskiej, choć uwielbiam:)
WIĘCEJ
ZWIŃ