Recenzje
Kryptonim 27 Art Color Ballet

Recenzje

Kryptonim 27 Art Color Ballet

Mistyczne przeżycie.
WSPANIAŁE WIDOWISKO!!!
Rewelacyjne, hipnotyzujące widowisko. Chętnie zobacze go jeszcze raz.
Niesamowity, odważny spektakl pełen emocji które przenikają widza nie tylko podczas jego trwania ale i długo po jego zakończeniu.Fantastyczni soliści którzy świetnie dopełniali spójną całość.Trzeba przeżyć te emocje na żywo. Zdecydowanie polecam.
Fantastyczne widowisko artyści zatańczyli na najwyższym poziomie muzyka fantastyczna całość oceniam bardzo wysoko uważam że powinny być owację na stojąco brawo !
Byłam po raz drugi i po raz drugi jedno słowo: mindblowing!
Wspaniałe :) Z niecierpliwością czekam na kolejne występy Art Color Ballet
Cudownie, klimatycznie, odużająco, magicznie, mrocznie i ekscytująco!!!!
Rewelacja! Świetna muzyka, oprawa wizualna wraz z grupą baletową. Wszystko dograne co do najdrobniejszego szczegółu. Wszystko razem stworzyło niesamowitą atmosferę pozwalającą spojrzeć inaczej na twórczość Beksińskiego.
Niezapomniane przeżycie
Bardzo ciekawe podejście do tematu Beksiński & balet. Świetna oprawa muzyczna. Polecam!
Rewelacyjne przedstawienie!
Znakomity spektakl, nowatorska wizja, która wciąga od pierwszych minut, świetne wykonanie. Bardzo polecam olecam
Niezwykle plastyczne widowisko, cudowna muzyka, dynamiczne wizualizacje i to wszystko podkreślone tańcem. Zdecydowanie warte polecenia !
animacje świetne, bodypaint również, tanecznie tak sobie (synchronizacja....)
Widać ogrom pracy artystów ale niestety wrażenia nie do końca pozytywne. Dla mnie sztuka przez duże "S" jednak całkiem niezrozumiała. Zbyt długie wątki, powolne i ciężkie akcje, obrazy w dużej mierze jak z filmu "Noc żywych trupów" Wyszłam bez entuzjazmu, emocji i z poczuciem że taki rodzaj sztuki to nie dla mnie. Szukając głębi nie znalazłam przesłania. Może nie dojarzałam... Niestety nie mogę polecić moim znajomym. Plus dla instrumentalistow
Niesamowity spektakl. Chętnie przeżyłabym to ponownie.
Daję 5 ponieważ było to zachwycające widowisko, natomiast nie odczułam tego dramatyzmu i klimatu, który przenika obrazy artysty.