inne

Mała Polska w Nepalu i Mustang Trekking

inne

Mała Polska w Nepalu i Mustang Trekking

Mała Polska w Nepalu i Mustang Trekking - Bilety

Mała Polska w Nepalu i Mustang Trekking | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2020, 2021

Stowarzyszenie " Klub Szalonego Podróżnika" zaprasza na spotkanie z Sławomirem Matczakiem pt. "Mała Polska w Nepalu i Mustang Trekking"

" Zaraz po kataklizmie pomogliśmy doraźnie mieszkańcom kilku wsi w regionie Nuwakot, Dadhing i Kavre kupując i rozdając namioty, jedzenie i przedmioty codziennego użytku - także dzięki wsparciu naszych przyjaciół z Polski. Teraz chcemy odbudować szkołe , 17 nepalskich domów na wsi Dumre w dystrykcie Nuwakot, 29 km od Kathmandu i wybudowac tam Dom Polski- lazaret, świetlice, biblioteke w jednym" .

Mała Polska w Nepalu to idea wspierania i dzielenia się nas Polaków tym wszystkim, co mamy z Nepalczykami - narodem biedniejszym i bardzo dotkniętym przez los, ale wspaniałym, dumnym, życzliwym i bardzo na nas otwartym.

http://malapolskawnepalu.org/

Sławomir Matczak
Wykładowca akademicki, właściciel firmy szkoleniowej. Zrealizował około 10 tys. reportaży do programów informacyjnych podczas ponad 20 lat pracy w TVP, wydawca kilku tysięcy programów studyjnych , autor kilkudziesięciu filmów i reportaży. Z kamera i aparatem fotograficznym odwiedził góry Kanady, Armenii i Nowej Zelandii, był kilkakrotnie w Himalajach, na Kaukazie oraz wędrował przez Spitsbergen. W młodości aktywny taternik i paralotniarz. Niespokojny duch realizujący swoje marzenia

O MUSTANGU

w sierpniu 2015 z zoną i przyjaciółmi wędrowaliśmy na pograniczu tybetańskim w tajemniczym nepalskim rejonie Mustang . Najpierw minęliśmy bramę doliny rzeki Kala Patar zamkniętą z lewej ośmiotysięcznikiem Dhaulagiri a z prawej Annapurną. Ruszyliśmy w wietrze i upale z Jomsom przez Kagbeni , Chele do Lomantang czyli stolicy dawnego Królestwa Lo zwanego też Królestwem Mustang. W drodze powrotnej odwiedziliśmy Muktinah,

ze świątyniami hinduistycznymi i buddyjskimi, tam gdzie kończy się trek wokół Annapurny. Wędrowaliśmy kilkanaście dni, uczestniczyliśmy w tajemniczych i niezwykłych obrzędach , byliśmy na koncercie tybetańskich gwiazd nie tylko rocka, jechaliśmy jeepami po drogach, po których strach iść, jeździliśmy konno przy granicy Tybetańskiej, a po dolinach echo niosło" O mój rozmarynie rozwijaj, sie.. "widzieliśmy wyścigi konne mnichów, , jedliśmy dalbat, momo i chlebek tybetański, popijaliśmy gingertea lub capuccino ...a nad nami szybowały himalajskie orły . Bajka? Nie , spełnione marzenia o wędrowaniu i wolności..."

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

Rzeczowo i na temat !!! Tak trzymać.
Nie można nazwać tego przedsawienia profesjonalnym, ale chyba był inny cel tego, mówca opowiadał z serca i z uczucie, więc ja to szanuję i sam występ uważam za dobry.
marcelinho83 22.02.2016 09:48

Polecane