spektakl
Baśń o rycerzu bez konia - spektakl rodzinny

spektakl

Baśń o rycerzu bez konia - spektakl rodzinny

Baśń o rycerzu bez konia - spektakl rodzinny - Bilety na spektakl teatralny

Baśń o rycerzu bez konia - spektakl rodzinny | Bilety na spektakl teatralny

Zapraszamy serdecznie na majowy spektakl rodzinny pt."Baśń o rycerzu bez konia" w wykonaniu Teatr Barnaby (Gdańsk). Spektakl odbędzie się 11 maja (sobota) o godzinie 10:00 w CKP Dwór Czeczów!

Bilety:

-normalny 13zł/os. (bilet obowiązuje osobno rodzica i osobno dziecko)

-ulgowy 10zł/os. (dla posiadaczy Karty Podgórze w Kulturze lub Karty Seniora CKP)

Bilety do nabycia na biletyna.pl lub w biurze Dworu Czeczów (płatność gotówką i kartą)

Uwaga! 

W dniu wydarzenia nie będzie możlwiości zakupienia biletów!

Opis spektaklu:

BAŚŃ O RYCERZU BEZ KONIA
Dawno, dawno temu, w jednym z najodleglejszych królestw, żył sobie
rycerz bez konia... Tak, tak: rycerz bez konia. Powiecie: Każdy rycerz
ma przecież swojego konia! I będzie to poniekąd prawda: tylko że ten
akurat nie miał. I bardzo był przez to nieszczęśliwy. Czy koń znajdzie
rycerza? Czy rycerz znajdzie konia? Oto jest pytanie...
Baśń o rycerzu bez konia autorstwa Marty Guśniowskiej, zrealizowana
przez Teatr Barnaby, to wartkie i prześmieszne przedstawienie
marionetkowe o samotnym rycerzu i samotnym czkającym koniu, którzy
szukają się na wzajem. Na swojej drodze spotykają mnóstwo barwnych
postaci m.in.: myszo-nietoperza, księżniczkę, czarodzieja, czy nawet
strasznego smoka.
Spektakl jest realizowany na autorskiej scence, która potrafi zaskoczyć
niczym zaczarowany kapelusz, a w role głównych bohaterów wcielają
się lalki - marionetki. Za animację lalek odpowiedzialny jest Marcin
Marzec - lalkarz, marionetkarz, który z przymrużeniem oka sprawi, że
nie tylko dzieci, ale również dorośli, będą mieli mnóstwo powodów do
uśmiechu.
Scenariusz: Marta Guśniowska
Lalki: Robert Poryziński
Animacja: Marcin Marzec
Muzyka: Marcin Marzec

ZAPRASZAMY!

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

Osobiście nie byłam z dzieckiem na występie., Syn 6- letni był zadowolony o czym świadczy to , że paru napotkanym rówieśnikom chwalił się, że oglądał coś takiego. Opowiadał o czym było przedstawienie. Mąż też nie narzekał :)
Super!!!