koncert

Ethno Jazz Festival & Siesta w Drodze: JEHRO

koncert

Ethno Jazz Festival & Siesta w Drodze: JEHRO

Ethno Jazz Festival & Siesta w Drodze: JEHRO - Bilety na koncert

Ethno Jazz Festival & Siesta w Drodze: JEHRO | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2020, 2021

Jehro zaśpiewa we Wrocławiu!

Marcin Kydryński regularnie prezentuje we Wrocławiu najwybitniejszych artystów sceny wold music.

18 maja w Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze w ramach cyklu Ethno Jazz Festival & Siesta w Drodze po raz pierwszy we Wrocławiu wystąpi pochodzący z Marsylii JEHRO.

Ten na wpół Włoch, na wpół Grek, a po ojcu Francuz łączy w jedno reggae, calypso i bossa novę.

Urodził się w Marsylii, ale mieszka w Paryżu. Jego matka ma pochodzenie włosko-greckie, a ojciec jest rodowitym Francuzem. Choć dzieciństwo spędził w Marsylii, w wieku 20 lat przeniósł się do Londynu, gdzie zajmował się muzykowaniem na ulicy. Był to ważny okres w życiu Jérôme, w którym muzyk odkrył wielką miłość do reggae i popu. W 1999 roku wrócił do Francji i wydał swój pierwszy album "L’arbre et le Fruit”, który szybko zagościł na francuskich listach przebojów. Płyta odniosła we Francji olbrzymi sukces; w tym też czasie fani Jérôme oraz inni muzycy zaczęli określać go mianem Jehro. W 2007 roku, światło dzienne ujrzał pierwszy w pełni anglojęzyczny album zatytułowany pseudonimem artysty. Kompozycje, które znalazły się na "Jehro" stanowią znakomite połączenie reggae, folku i muzyki latynoskiej. Kolejną płytą (wydaną w 2011 roku) była "Cantina Paradise", na której pojawiły się piosenki zarówno w języku angielskim jak i hiszpańskim.

Jehro swoje muzyczne inspiracje czerpie z muzyki afrykańskiej i karaibskiej.

Jest częstym gościem audycji "Siesta" Marcina Kydryńskiego.

Polskiej publiczności znany jest przede wszystkim z utworów „Continuando”, "Everything" oraz "Salima".

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

to byl moj pierwszy kontakt z muzyka Jehro. Na koncercie znalazlam sie z przypadku. Natomiast muzyka, osobowosc muzykow mnie oczarowala, otrzymalam bardzo duzo pozytywnych emocji. zapoznaje sie z tworczoscia Jehro. Bardzo polecam :-)
Druga gwiazdka tylko za ciekawy głos wokalisty - Jehro. Poza tym totalna klapa. Koncert bez zespołu: 3 gitary, w tym jedna basowa (na której nota bene muzyk niespecjalnie potrafił grać - w większości więc stał i się uśmiechał) to trochę mało. Podkłady z głośników i "magiczna-elektroniczna" perkusja basisty, w którą uderzał na chybił-trafił, do tego "solówki" gitarowe nagrywane na mpctkę i puszczane w kółko, mimo iż gitara leży na podłodze przelały czarę goryczy. Spodziewaliśmy się koncertu w stylu Siesta-festival (ciekawego, etnicznego, niespotykanego u nas brzmienia), a usłyszeliśmy słodko-popowy i strasznie "plastikowy" koncert na poziomie wiejskiej kapeli grającej w remizie strażackiej. Aktu rozpaczy dopełniła publika (to już zupełnie nie z winy Jehro) oddająca się krzykliwym dyskusjom na przeróżne tematy (zupełnie niezainteresowana koncertem) i przeciskająca się w trakcie koncertu przez tłum siedzących widzów po piwo, zaś po jego spożyciu do toalety. Żenada.

Polecane