koncert

Giganci Rocka: Kobranocka, Proletaryat

koncert

Giganci Rocka: Kobranocka, Proletaryat

Giganci Rocka: Kobranocka, Proletaryat - Bilety na koncert

Giganci Rocka: Kobranocka, Proletaryat | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2020, 2021

Początki grupy Kobranocka sięgają roku 1984, kiedy spotkali się Kobra (Andrzej Kraiński) i Andrzej Marek Michorzewski. Pierwszy koncert zespołu odbył się rok później w Riwierze, w czasie festiwalu "Poza Kontrolą". Następnie Kobranocka towarzyszyła Die Toten Hosen w czasie trasy po Polsce.
W 1986 zespół zarejestrował 10 nagrań, z których dwa zdobyły dużą popularność na falach Rozgłośni Harcerskiej. W tym samym roku grupa wystąpiła po raz pierwszy w Jarocinie. W roku 1987 ukazała się pierwsza płyta Kobranocki "Sztuka Jest Skarpetką Kulawego", a dwa lata później kolejna "Kwiaty Na Żywopłocie", zawierająca słynny cover Stonesów - "Współczucie dla diabła" oraz "Kocham Cię jak Irlandię". W roku 1990 zespół wydał płytę "Ku Nieboskłonom", w 1994 - "Niech popłyną łzy", w 1999 - "Gold" i w 2005 - "Sterowany jest ten świat". Pojawiły także składanki - "Gold", "Koncert" i "The Best Of..." w 2010 wyszła ostatnia najnowsza płyta "Spox".
Zespół w swoim ponad 25 letnim czynnym istnieniu supportował takie gwiazdy jak Guns n Roses czy Scorpions. Ponadto wielokrotnie koncertował poza granicami naszego kraju między innymi w: Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Rosji, Irlandii, Niemczech.
W Polsce zespół zapraszany wielokrotnie na największe imprezy medialne jak choćby Woodstock, Sopot, Opole, Jarocin.
Podczas nagrywania płyt bardzo często zapraszane do współpracy były liczne Polskie Gwiazdy takie jak: Kayah, Edyta Bartosiewicz, Kasia Nosowska, Martyna Jakubowicz czy Ewelina Flinta.
Największymi Hitami zespołu są : Kocham Cię Jak Irlandię, I nikomu nie wolno się z tego śmiać, Hipisówka, List z pola Boju.

Proletaryat

Proletaryat powstał w Pabianicach w listopadzie 1987 roku utworzony przez Tomasza "Oleya" Olejnika (ur. 11. 01. 1965r.; wokal), Dariusza "Kacpra" Kacprzaka (ur. 21. 04. 1967r.; gitara basowa) i Jarosława "Siemiona" Siemienowicza (ur. 26. 09. 1964r.; gitara). Pierwszym perkusistą formacji został Robert Szymański.
Dzięki prostej muzyce gitarowej mocno osadzonej w tradycji punk rocka lat 70 oraz tekstom opisującym problemy, z jakimi na co dzień borykają się szarzy, zwyczajni ludzie grupa szybko zdobyła zaufanie punkowej publiczności. Pierwszy koncert odbył się w maju 1988 r. na jednym z lokalnych przeglądów. Wkrótce Proletaryat został zakwalifikowany do konkursu Festiwalu Muzyków Rockowych w Jarocinie. W 1988 roku nagrane zostaje demo zatytułowane "Revolt", które wydano w niezależnej firmie Kaszana Warsaw Factory, a podobno nawet i za granicą. Wydawnictwo zainteresowało znanego realizatora dźwięku Andrzeja Puczyńskiego (ex-Exodus), skłaniając go do zaproponowania grupie rejestracji płyty. W trakcie sesji Proletaryat pojechał do Jarocina, skąd wywiózł nagrody publiczności i dziennikarzy. To był pierwszy Jarocin z nową nagroda jury, którą dostał Closterkeller, dlatego później pojawiły się delikatne spory na temat, kto tak naprawdę wygrał. Potem - zdaje się, że do ostatniego festiwalu, Proletaryat grał w Jarocinie jako gość.
Teksty z pierwszej płyty, w rodzaju 'Chlajmy' dobrze pokazują, że Proletaryat już wtedy potrafił wypośrodkować między poważnymi treściami a kpinami. Nie był to jednak rockowy kabaret. Chodziło o to, żeby dotknąć poważnych problemów, ale też trochę zakpić. To samo z 'Zostanę żołnierzem': tak bardzo chcę pójść do wojska, wezmę karabin i będę strzelał do ludzi..
Niechcący został wtedy pobity też swoisty rekord, bo wydane zostały dwie płyty w jednym roku. Na dodatek pod tą samą nazwą... Najpierw wyszła płyta druga, a potem pierwsza. Wydawca się nie wyrobił - czy czasowo, czy finansowo. Sprzedali "dwójkę" Polskim Nagraniom i one wydały ją na kompakcie. "Jedynka" ukazała się na kompakcie później, już w Izabelinie. A na kasetach kolejność była zachowana. Pierwsza płyta miała swój tytuł: "Proletariat" przez "i". Druga nie nazywała się w ogóle. Drugi Proletaryat, od koloru okładki, przez fanów zwany jest "Czerwony". Obie płyty, pierwsza i druga, są nie najlepiej nagrane - strasznie dziwnie brzmią gitary.
W grudniu roku 1990 zespół uczestniczył w 'Zadymie' na warszawskim Torwarze, w październiku 1991 r. wystąpił w Poznaniu (co udokumentowała kaseta 'Proletaryat In Concert' wypełniona kompozycjami z dwóch poprzednich płyt). Miesiąc później zadebiutował na katowickich Odjazdach, które odwiedzał jeszcze trzykrotnie. Do Jarocina w następnym roku pojechał już bez perkusisty Z. Marczyńskiego, którego wymienił Piotr "Zwierz" Pniak (ur. 31. 03. 1971 r.). Z nowym perkusistą grupa brała udział w trasach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w styczniu 1993 r. występując w poznańskim finale. W marcu 93 Proletaryat nagrał (z gościnnym udziałem gitarzysty Kobranocki Adama "Burzy" Burzyńskiego) album "Czarne szeregi". Płyta jest w zasadzie podporządkowana jednej idei. Teksty charakteryzowały się bezpośredniością wypowiedzi - krytykując instytucję Kościoła ('Czarne szeregi', 'Co jest'), piętnując bezmyślność władz ('Wystarczy iskra'), czy też komentując wojenną sytuację w Jugosławii ('W imię nieważnych spraw'). Jest to płyta z potężnie brzmiącymi gitarami i wyjątkowo mocno śpiewającym Oleyem.
Po wydaniu 'Czarnych szeregów' Proletaryat ruszył wraz z Vaderem w trasę wiodącą po klubach największych miast Polski. Mimo swej odrębności stylistycznej obie grupy spotykały się ze znakomitym przyjęciem. Tournee to zaowocowało albumem "Live 93", wydanym na początku 1994 roku (przez firmę, której współwłaścicielem był Kuba Płucisz z IRY). W dopełniającym ówczesny koncertowy program Proletaryatu 'No Woman No Cry' Boba Marleya zaśpiewali w chórkach Peter i Docent z Vadera.

W listopadzie 1994 ukazał się album "IV". Płyta przyniosła utwory powolniejsze i cięższe, przekraczające granice heavy metalu, nadal jednak posiadające wyraźnie zarysowaną linię melodyczną. Największym powodzeniem z 'IV' cieszyła się pierwsza w dorobku Proletaryatu ballada 'Przemijanie'. Zwracał również uwagę rapowany utwór 'Na wznak'. Po wydaniu płyty grupa odbyła grudniowe tournee razem z zespołem Gdzie Cikwiaty. W październiku 1995 r. do zespołu powrócił R. Szymański. I już z nowym-starym perkusistą, a także z gitarzystą Piotrem Zalewskim Proletaryat w pięcioosobowym składzie wziął udział w Odjazdach oraz pojechał w trasę jako gość Vadera (obok Sweet Noise i Testora. Z początkiem 1996 roku R. Szymański i P. Pniak zamienili się miejscami, a ponadto odszedł P. Zalewski - w związku z czym Proletaryat powrócił do rozmiaru kwartetu. Jesienią tegoż roku ukazała się płyta 'Zuum - pod względem stylistycznym zbliżona do 'Czarnych szeregów', zaś pod względem brzmieniowym do 'IV'. Pod koniec roku 1996 P. Pniaka zastąpił Robert "Mały" Hajduk.
W 1999 r. ukazał się album "Made In U.S.A.", na którym zespół powrócił do punk rocka. W trakcie sesji nagraniowej z zespołem współpracował gitarzysta Ireneusz "Zuba" Zugaj (eks-Squaw). Zuba odszedł z zespołu w październiku 2003 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

Dobra i udana impreza
Koncert jak za dawnych dobrych lat. Jednak do życzenia pozostaje kwestia operatora nagłośnienia, nie mógł sobie poradzić z wystrojeniem instrumentów na swoim Tablecie :)
Byliśmy w tym klubie pierwszy raz. Fajna atmosfera, zespoły zagrały swoje najlepsze kawałki. Na pewno tam wrócimy:-)
Bardzo fajnie.
Zespoły - jako klasyka polskiej prawdziwej muzy - są super - forma i przekaz na najwyższym poziomie. Po prostu czad, emocje, a Kobra jest w mega-formie - nie do podrobienia.
Wydarzenie super. Zespoły dały czadu. Klimat miejsca też utrzymany. Polecamy.

Polecane