(5.0 / 9 ocen; recenzje: 7)

Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!

Bilety

Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!

08.04.2026
godz. 19:00

Dostępne bilety: 27
Bilety od 158,10 zł

Brak wydarzeń

Podaruj bliskim niezapomniane emocje!

Kup voucher

Recenzje i opinie: Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!

Jak działają recenzje?
Sortowanie:
Nie wiem, co spowodowało, że pół recitalu przepłakałam. Taki paradoks: bawiłam się świetnie, śpiewałam na życzenie artystki jak inni, biłam brawo, ale nie mogłam powstrzymać łez wzruszenia i zapewniam, że nie byłam jedyna. Szczęście mi sprzyjało: siedziałam w pierwszym rzędzie, dokładnie vis a vis artystki. Miałam Ją na wyciągnięcie ręki... Półtora metra może? Może czasem nawet metr? Widziałam i w Jej oczach, ale i w twarzy również, wielkie wzruszenie. Może to kameralność tego miejsca spowodowała tę niezwykłą atmosferę? Bywam, tak, bywam od lat, od zawsze. Od wczesnego nastolęctwa bywam na koncertach, recitalach różnych artystów: i jazzowych, i popowych, i muzyki klasycznej, i operowej, i rockowej… Różnorodnej! Bywam na recitalach takich sław (powiedzmy: porównywalnych) jak Irena Santor, Alicja Majewska, Sława Przybylska, Halina Kunicka, Grażyna Łobaszewska, że wymienię tylko te nazwiska – i nigdy w życiu nie zdarzyło mi się doświadczyć tego, czego doświadczyłam dziś. Było coś przejmującego w twarzy Pani Haliny Frąckowiak, w Jej cudownych opowieściach, w Jej, widocznej czasem, nieśmiałości, niepewności jakby… Dziś po raz pierwszy poczułam, że czas ucieka, umyka… Panta rhei… Nie mam problemu z upływem czasu, nie mam kompleksu wieku, nie, a dziś do mnie dotarło, że tyle lat już za mną, że bliżej mi niż dalej, ale i że … „Nie wszyscy wielcy już przestali grać” mimo, że ten mój świat już tak bardzo się skurczył. Worek ze wspomnieniami dziś się rozpruł, a wszystkie one połączone z emocjami zalały „Kalinowe Serce”. Pozwoliłam im na to! Nie sposób utrzymać go w całości, kiedy ze sceny „Bądź gotowy dziś do drogi”, „Napisz, proszę”, „Papierowy księżyc”, „Małe jeziora”, „Mały elf”, „Tin Pan Alley”, „Dancing Queen”, wiele innych, ale i poruszające „Nie bój się żyć” z wcześniejszą opowieścią co do genezy powstania, ale i światowe standardy... I do tego ten wielbiciel z bukietem tulipanów wręczonych artystce (i to wcale nie po raz pierwszy wg słów artystki) w czasie „Napisz proszę”, bo za chwilę… „Jutro spojrzę na kwiaty, które dałeś mi dziś…”. Czy to nie piękne? Nie sposób utrzymać worek w całości, kiedy tylu wielbicieli w kolejce po autograf na płytach i to głównie winylowych. I jeszcze na koniec ten wielbiciel artystki z miesięcznikiem „Radar” z 1972 roku. Ogrom wspomnień: nieduża byłam, kiedy Mama mi kupowała „Radar”. Za poważny to dla mnie magazyn, to oczywiste, ale przecież na ostatniej stronie drukowano teksty piosenek, a ja zawsze tak bardzo lubiłam śpiewać… Tak wypełnionego "Kalinowego Serca" w życiu nie widziałam: krzesełka ustawiono nawet na scenie. Na widowni starsi ode mnie, w moim wieku, młodsi i zupełna młodzież. I wszyscy śpiewający piosenki tej artystki! Co za wspaniałe połączenie pokoleń! Ilu artystom się to udaje? Pani Halina Frąckowiak ... Klasa sama w sobie! Jaka ciepła, jaka cudowna to osoba pragnąca zadowolenia swojej publiczności. - Co chcielibyście Państwo jeszcze usłyszeć? Jaką piosenkę? Może sobie poradzę. Spróbuję chociaż… Czy to nie wzruszające? Przekochana! 💝 „Nie wszyscy wielcy już przestali grać”… Dziękuję!
Beata Kuczborska 04.03.2026 04:26
Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!
Warszawa, 28.02.2026
Kalinowe Serce
Najwspanialszy koncert na jakim.bylam !! Atmosfera fantastyczna!! PANI HALINA- profesjonalistka w każdym calu😘!!! Cudowny wieczór!!! Dziękuję🙂
02.03.2026 11:32
Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!
Warszawa, 28.02.2026
Kalinowe Serce
Koncert bardzo udany ,w którym Pani Halina zaśpiewała moje ulubione piosenki czylì przeboje ,utwory znane z płyt .Fantastyczne ,uroklwe ,z klimatem miejsce przyjazne kulturze .Na pewno wybiorę się ponownie
Janusz Przemyśl 01.03.2026 17:13
Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!
Warszawa, 28.02.2026
Kalinowe Serce
Wspaniałe spotkanie z Artystką
Grzegorz 01.03.2026 10:26
Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!
Warszawa, 28.02.2026
Kalinowe Serce
Pani Halina zrobiła na mnie ogromne wrażenie - genialnym repertuarem, głosem, gestami, wrażliwością, stylizacjami, lekkością, i tak niesamowitą, dynamiczną energią, co za moc i siła charakteru! Od delikatnych i poruszających wykonań pełnych poezji i zadumy nad światem, przez taneczne przeboje, aż po praktycznie rockowe momenty z powerem - Halina Frąckowiak zachwyca od pierwszego wyjścia na scenę aż do ostatniej sekundy!
Piotr W. 01.03.2026 09:43
Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!
Warszawa, 28.02.2026
Kalinowe Serce
Pani Halina wspaniale bawiła publiczność, a kto chciał mógł nawet po koncercie porozmawiać z nią prywatnie. Uroki Kalinowego Serca, tej kameralnej atmosfery i bliskości z artystami, gdzie nie czuć komercji a czas płynie wolno z uśmiechem na ustach.
Jacek 10.05.2025 12:23
Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!
Warszawa, 09.05.2025
Kalinowe Serce
Rewelacyjny występ. Fantatyczny repertuar. Artysta na wyciągnięcie ręki. Uczta dla ducha.
KG 10.05.2025 10:13
Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!
Warszawa, 09.05.2025
Kalinowe Serce

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

1️⃣ Gdzie wystąpi Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!?

2️⃣ W jakich obiektach wystąpi Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!?

3️⃣ Jakie są opinie i recenzje o Halina Frąckowiak - największe przeboje z okazji urodzin!?

  • Nie wiem, co spowodowało, że pół recitalu przepłakałam. Taki paradoks: bawiłam się świetnie, śpiewałam na życzenie artystki jak inni, biłam brawo, ale nie mogłam powstrzymać łez wzruszenia i zapewniam, że nie byłam jedyna. Szczęście mi sprzyjało: siedziałam w pierwszym rzędzie, dokładnie vis a vis artystki. Miałam Ją na wyciągnięcie ręki... Półtora metra może? Może czasem nawet metr? Widziałam i w Jej oczach, ale i w twarzy również, wielkie wzruszenie. Może to kameralność tego miejsca spowodowała tę niezwykłą atmosferę? Bywam, tak, bywam od lat, od zawsze. Od wczesnego nastolęctwa bywam na koncertach, recitalach różnych artystów: i jazzowych, i popowych, i muzyki klasycznej, i operowej, i rockowej… Różnorodnej! Bywam na recitalach takich sław (powiedzmy: porównywalnych) jak Irena Santor, Alicja Majewska, Sława Przybylska, Halina Kunicka, Grażyna Łobaszewska, że wymienię tylko te nazwiska – i nigdy w życiu nie zdarzyło mi się doświadczyć tego, czego doświadczyłam dziś. Było coś przejmującego w twarzy Pani Haliny Frąckowiak, w Jej cudownych opowieściach, w Jej, widocznej czasem, nieśmiałości, niepewności jakby… Dziś po raz pierwszy poczułam, że czas ucieka, umyka… Panta rhei… Nie mam problemu z upływem czasu, nie mam kompleksu wieku, nie, a dziś do mnie dotarło, że tyle lat już za mną, że bliżej mi niż dalej, ale i że … „Nie wszyscy wielcy już przestali grać” mimo, że ten mój świat już tak bardzo się skurczył. Worek ze wspomnieniami dziś się rozpruł, a wszystkie one połączone z emocjami zalały „Kalinowe Serce”. Pozwoliłam im na to! Nie sposób utrzymać go w całości, kiedy ze sceny „Bądź gotowy dziś do drogi”, „Napisz, proszę”, „Papierowy księżyc”, „Małe jeziora”, „Mały elf”, „Tin Pan Alley”, „Dancing Queen”, wiele innych, ale i poruszające „Nie bój się żyć” z wcześniejszą opowieścią co do genezy powstania, ale i światowe standardy... I do tego ten wielbiciel z bukietem tulipanów wręczonych artystce (i to wcale nie po raz pierwszy wg słów artystki) w czasie „Napisz proszę”, bo za chwilę… „Jutro spojrzę na kwiaty, które dałeś mi dziś…”. Czy to nie piękne? Nie sposób utrzymać worek w całości, kiedy tylu wielbicieli w kolejce po autograf na płytach i to głównie winylowych. I jeszcze na koniec ten wielbiciel artystki z miesięcznikiem „Radar” z 1972 roku. Ogrom wspomnień: nieduża byłam, kiedy Mama mi kupowała „Radar”. Za poważny to dla mnie magazyn, to oczywiste, ale przecież na ostatniej stronie drukowano teksty piosenek, a ja zawsze tak bardzo lubiłam śpiewać… Tak wypełnionego "Kalinowego Serca" w życiu nie widziałam: krzesełka ustawiono nawet na scenie. Na widowni starsi ode mnie, w moim wieku, młodsi i zupełna młodzież. I wszyscy śpiewający piosenki tej artystki! Co za wspaniałe połączenie pokoleń! Ilu artystom się to udaje? Pani Halina Frąckowiak ... Klasa sama w sobie! Jaka ciepła, jaka cudowna to osoba pragnąca zadowolenia swojej publiczności. - Co chcielibyście Państwo jeszcze usłyszeć? Jaką piosenkę? Może sobie poradzę. Spróbuję chociaż… Czy to nie wzruszające? Przekochana! 💝 „Nie wszyscy wielcy już przestali grać”… Dziękuję!

    Beata Kuczborska 04.03.2026 04:26


  • Najwspanialszy koncert na jakim.bylam !! Atmosfera fantastyczna!! PANI HALINA- profesjonalistka w każdym calu😘!!! Cudowny wieczór!!! Dziękuję🙂

    02.03.2026 11:32


  • Koncert bardzo udany ,w którym Pani Halina zaśpiewała moje ulubione piosenki czylì przeboje ,utwory znane z płyt .Fantastyczne ,uroklwe ,z klimatem miejsce przyjazne kulturze .Na pewno wybiorę się ponownie

    Janusz Przemyśl 01.03.2026 17:13


  • Wspaniałe spotkanie z Artystką

    Grzegorz 01.03.2026 10:26


  • Pani Halina zrobiła na mnie ogromne wrażenie - genialnym repertuarem, głosem, gestami, wrażliwością, stylizacjami, lekkością, i tak niesamowitą, dynamiczną energią, co za moc i siła charakteru! Od delikatnych i poruszających wykonań pełnych poezji i zadumy nad światem, przez taneczne przeboje, aż po praktycznie rockowe momenty z powerem - Halina Frąckowiak zachwyca od pierwszego wyjścia na scenę aż do ostatniej sekundy!

    Piotr W. 01.03.2026 09:43


  • Pani Halina wspaniale bawiła publiczność, a kto chciał mógł nawet po koncercie porozmawiać z nią prywatnie. Uroki Kalinowego Serca, tej kameralnej atmosfery i bliskości z artystami, gdzie nie czuć komercji a czas płynie wolno z uśmiechem na ustach.

    Jacek 10.05.2025 12:23