od 06.11.2026
MARIA SADOWSKA „KIEDY NIE MA MIŁOŚCI”
Historia miłosna, która zaczyna się jak scena z filmu. Maria Sadowska wspominała w rozmowie dla „VIVY!”, że podczas pierwszego spotkania z Adrianem Łabanowskim na festiwalu świat jakby na chwilę zwolnił. Wśród falującego tłumu dostrzegła właśnie jego. Dziś ta dwójka dzieli się swoją historią również ze sceny, a koncert „Kiedy nie ma miłości” staje się okazją, żeby poznać ją z nieco innej perspektywy.
Koncert we Wrocławiu z historią, która wydarzyła się naprawdę
W akustycznym programie artystki muzyka przeplata się z osobistymi opowieściami. Marii Sadowskiej towarzyszy jej mąż, Adrian Łabanowski. Razem wracają do wspólnych doświadczeń, dzielą się anegdotami z planów filmowych i codziennego życia. Jest to wydarzenie, które wychodzi daleko poza zwykły recital czy zestaw piosenek wykonywanych jedna po drugiej. W trakcie tego wieczoru między utworami jest miejsce na rozmowę, spontaniczność i historie, których nie usłyszysz na żadnej płycie.
Od Agnieszki Osieckiej do Billie Holiday
Muzyczna część koncertu prowadzi przez różne etapy kariery Marii Sadowskiej. W repertuarze znajdziemy jej własne kompozycje, ale także utwory innych artystów polskiej sceny, między innymi Agnieszki Osieckiej i zespołu Breakout. Pojawią się również piosenki filmowe oraz klasyki, takie jak „Kołysanka Rosemary’s Baby” czy „Bless the Child” z repertuaru Billie Holiday.
Akustyczna formuła pozwala spojrzeć na te kompozycje z innej strony. Raz wystarczy fortepian i głos Marii Sadowskiej, żeby stworzyć przestrzeń do uważnego słuchania. Chwilę później koncert nabiera tempa, pojawiają się melodyjne brzmienia popowo-soulowe i jazzowe improwizacje. Całość prowadzi do energetycznego finału, który przypomina, że kameralny skład wcale nie oznacza braku scenicznego rozmachu. Muzyczne kontrasty sprawiają, że koncert nie zatrzymuje się w jednym nastroju. Każda kolejna piosenka może przynieść coś innego, a dobrze znane melodie nabierają nowych znaczeń.
Maria Sadowska i Adrian Łabanowski między muzyką a anegdotą
W tym projekcie równie ważne, jak piosenki jest to, co dzieje się pomiędzy nimi. Maria Sadowska nie ukrywa, że chce pokazać publiczności także mniej oczywistą stronę swojej twórczości i codzienności. Podczas koncertu nie tylko śpiewa, ale również dzieli się historiami z życia. Sama przywołuje określenie, które dobrze oddaje atmosferę tego spotkania: niektórzy mówią, że jest ono „trochę jak kabaret, trochę jak wizyta u psychologa” (rozmowa dla Newserii).
I coś w tym jest. W muzycznej opowieści Marii Sadowskiej wzruszenie może szybko ustąpić miejsca śmiechowi, a anegdota z planu filmowego stać się wstępem do kolejnej piosenki. Artystka swobodnie przechodzi między rolą wokalistki a rolą narratorki. Nie buduje dystansu. Zaprasza publiczność do swojego świata.
Jeśli szukasz koncertu we Wrocławiu, podczas którego można nie tylko posłuchać świetnej muzyki, ale też poznać historie stojące za piosenkami, „Kiedy nie ma miłości” jest propozycją godną uwagi. Przyjdź i przekonaj się, jak brzmi opowieść, której najlepszym dopełnieniem jest muzyka na żywo.
MARIA SADOWSKA „KIEDY NIE MA MIŁOŚCI”
|
MARIA SADOWSKA „KIEDY NIE MA MIŁOŚCI”
27.02.2027
godz. 19:00
Dostępne bilety: 20
|
Brak wydarzeń
1️⃣ Gdzie wystąpi MARIA SADOWSKA „KIEDY NIE MA MIŁOŚCI”?
2️⃣ W jakich obiektach wystąpi MARIA SADOWSKA „KIEDY NIE MA MIŁOŚCI”?
Recenzje i opinie: MARIA SADOWSKA „KIEDY NIE MA MIŁOŚCI”
Brak recenzji