spektakl

A miał być cud

spektakl

A miał być cud

A miał być cud - Bilety na spektakl teatralny

A miał być cud | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2020, 2021

Drogi Widzu! Przed zakupem prosimy o zapoznanie się z regulaminem sprzedaży oraz regulaminem udziału w wydarzeniach organizowanych przez Mazowiecki Instytut Kultury w okresie pandemii, a także wypełnienie oświadczenia o stanie zdrowia, które należy przekazać bileterowi w dniu wydarzenia. Materiały do pobrania: https://www.mik.waw.pl/bilety/kasa.html


A MIAŁ BYĆ CUD SPEKTAKL Z PIOSENKAMI AGNIESZKI OSIECKIEJ
tekst: Halina Rowicka
adaptacja i reżyseria: Jan Szurmiej
scenografia i kostiumy: Andrzej Lewczuk
aranżacje muzyczne: Mikołaj Hertel
muzyka: Jacek Bąk, Janusz Bogacki, Natalia Iwanowa, Seweryn Krajewski, Jacek Mikuła, Włodzimierz Nahorny, Bułat Okudżawa, Wiktor Osiecki, Andrzej Zieliński
zdjęcia: Rafał Latoszek
Występują: Halina Rowicka, Jacek Kawalec, Mikołaj Hertel (akompaniament)

Co się stało z naszą miłością? Mogą siebie zapytać Anna i Franciszek – bohaterowie nowej sztuki Teatru Mazowieckiego – spektaklu poetycko-muzycznego „A miał być cud”, którego scenariusz powstał na kanwie tekstów Agnieszki Osieckiej. A ona jak nikt inny umiała pisać o miłości – nie tylko tej wielkiej, pierwszej, ale i tej dojrzałej, znudzonej rutyną dnia codziennego, tęskniącej za szaleństwem i porywami wielkich namiętności. Osiecką można nazwać mistrzynią w wynajdywaniu poezji w prozie życia, w inteligentnym łączeniu tego, co wzniosłe i poważne, z tym co niskie i zwyczajne. Może jednak, koniec końców, to właśnie ta codzienność jest czymś najważniejszym? Kiedy po latach bycia razem wydaje nam się, że życie z kimś innym byłoby lepsze i wspanialsze, nagle okazuje się, że chcemy być z tą lub z tym właśnie – w znanej, czasami nieciekawej, ale bliskiej zwyczajności. Tak właśnie jak Anna i Franciszek – już niemłodzi, znający na wylot swoje słabostki, często irytujący siebie nawzajem, drażliwi, ale mimo wszystko ze sobą, obok siebie. Czasami tylko tęsknota nas gna, coś w sercu gra, kiedy chce się lecieć, uciec i szaleć, kiedy chce się powiedzieć słowami piosenki Osieckiej – „uciekaj moje serce”.

Czas trwania ok. 70 minut

PREMIERA 1 marca 2019 r.

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

16.11.2020, 19:00 Teatr Mazowiecki
 KUP BILET

Brak wydarzeń

Recenzje

cudowny, prawdziwy, ciepły, świetna gra aktorska
Spektakl wybrałam ze względu na teksty Agnieszki Osieckiej, która uważam za jedną z najlepszych polskich "tekściarzy" obok Hemara, Młynarskiego, Przybory. Reżyseria Jana Szurmieja, którego znam z szeregu spektakli jeszcze w teatrze Żydowskim na Placu Grzybowskim lub choćby Sztukmistrza z Lublina a udział Haliny Rowickiej (zachwycające role w Beniowskim czy Antygonie w reżyserii Hanuszkiewicza) były dodatkowym magnesem. Być może moje oczekiwania były zbyt duże, ale spektakl kojarzy mi się bardziej z chałturą niż dopracowaną koncepcją wokalno -sceniczną. Wykonana na początek piosenka "W żółtych płomieniach liści" a potem miejsce pobytu głównej bohaterki - Szwecja zapowiadały reminiscencje marcowe, ale temat nie został "pociągnięty. Przypadek? Świadoma decyzja reżysera czy brak koncepcji na całość? Wokalna forma p.Rowickiej i p.Kawalca pozostawiła duży niedosyt - melodie i teksty przedstawianych w spektaklu piosenek znam na pamięć. Aktorsko wypadli lepiej, szczególnie p.Kawalec. Natomiast formą fizyczną, ruchem i sylwetką może p.Rowicka zaimponować wielu dużo młodszym od siebie kobietom. Bardzo silnym elementem spektaklu był p.Mikołaj Hertel - świetna aranżacja i improwizacje wykonywanych piosenek. W polecaniu spektaklu częstym bywalcom teatrów i wielbicielom Osieckiej.byłabym ostrożna...
Lekki monogram, dobra zabawa, warto pójść i obejrzeć
Wspaniały występ! Wspaniali wykonawcy! Oby takich spotkań w naszej Gminie było jak najwięcej.
Nie polecam. Sztuka nudna, pełna dłużyzn. Nawet piosenki Osieckiej nie były w stanie jej uratować. W dodatku większość to utwory bardzo znane, pamiętane z interpretacji najznamienitszych wykonawców. Na tym tle para aktorów wypada bledziutko.
Warto super przeżycie
Doskonały spektakl, wspaniała gra aktorska, jedynie piosenki Agnieszki Osieckiej powinny być śpiewane przez innych aktorów. Głos p. Haliny i p. Jacka jest wspaniały do dialogów, monologów, ale jednak nie do śpiewu.

Polecane