od 04.12.2026
Teatr Gdynia Główna - Kto zabił w Konitzville
Bardzo dobry spektakl. Świetnie grający i wcielający się w różne role aktorzy : Bartłomiej Deklewa, Piotr Rogalski, Piotr Ujejski.
08.03.2026 21:20
Bardzo dobre kameralne spektakl w wykonaniu trzech aktorów
08.03.2026 19:17
Przedwczoraj byłam na premierze spektaklu teatralnego "Kto zabił w Konitzville?" w reżyserii Ewy Ignaczak. Sztuka ta inspirowana jest powieścią Artura Grysiaka i Rafała Matuszak "Konitzville". Miała ona swoją premierę 5 grudnia 2025 roku. Zwyczajowo nie chodzę do teatrów albowiem wystawiane w nich sztuki przeważnie mnie nudzą. W tym wypadku było zupełnie inaczej. Historia wciągnęła mnie od samego początku i trzymała w zaciekawieniu do samego końca. Doskonale odwzorowuje ona powieść panów Grysiaka i Matusza. Razem z aktorami przenosimy się w czasie do początków XX wieku do ówczesnego miasteczka Konitz (dzisiejszych Chojnic) i poznajemy nastroje panujące w tym miejscu zarówno te społeczne jak i polityczne i religijne. Wszyscy aktorzy świetnie wcieli się w szereg różnych postaci, ale największe wrażenie zrobił na mnie pan Piotr, który fenomenalnie zagrał m.in. rolę kobiecą - Martę. To ułożenie nóżek l w trakcie siedzenia, ta maniera w głosie, sposobie bycia i to trzymanie papieroska idealnie odwzorowują damę z wyższych sfer bądź kobietę, która chce być w ten sposób postrzegana. Miałam też przed oczami od razu bohaterkę kryminałów Pana Jacka Ostrowskiego - Zuzę Lewandowską, której nieodłącznym atrybutem jest m.in papieros ekstra mocny. Ona też tak specyficznie trzyma papierosa z tymże na okładkach książek. Byłam też pełna podziwu wobec efektów dźwiękowych, które wydobywały się z gardeł trzech wspomnianych wcześniej aktorów, tj. np. imitacja odgłosu wiatru w trakcie zamieci śnieżnej jak również odpowiednio dobrana modulacja głosem do każdej postaci. Ponadto muzyka, która efektownie budowała w nas napięcie. Dobrym pomysłem jest również minimalistyczna scenografia, dzięki której bardziej skupiamy się na samym przedstawieniu, a nie na dekoracjach. Dzięki tej sztuce dowiedziałam się, że używane wulgaryzmy i kolokwializmy nie wywodzą się z czasów współczesnych, albowiem były już znane dużo wcześniej. Za bardzo nie ma się tutaj do czego przyczepić. Może za wyjątkiem tego, że o ile w przypadku Pana Piotra kobiece fatałaszki były zbędne o tyle w przypadku pana Bartłomieja byłoby to wskazane. I zdecydowanie zgadzam się z jednego z autorów książki, że przedstawienie jest za krótkie i śmiało mogłoby trwać dłużej niż godzina. Polecam każdemu niezależnie od wieku. Najbliższy spektakl to 11 kwietnia 2026 roku, potem prawdopodobnie w sierpniu. Zachęcam również do podzielenia się swoimi przemyśleniami/wrażeniami z obecnymi na spektaklu autorami bądź autorem.
Paulina 08.03.2026 12:05
O, jakie to było dobre! Tak jak lubię najbardziej - minimalistyczne dekoracje, liczą się tylko słowa i aktorzy, a ci dobrani byli znakomicie, a charyzmatyczny Bartek Deklewa wręcz hipnotyzuje widzów Warto wcześniej zapoznać się z historią o której spektakl opowiada, znacznie ułatwia to odbiór
mayma 08.03.2026 10:04
Przed spektaklem,,Kto zabił w Konitzville" przeczytałam książkę.W książce dzieje się dużo i byłam ciekawa jak można to wszystko przenieść na deski.I okazało się,że można,w spektaklu też dzieje się dużo.Gra aktorów pełna ekspresji,aktorzy przeskakują z postaci męskich na żeńskie.Dzieje się dzieje.Polecam spektakl jak i książkę
Slomka 14.12.2025 13:01
Świetna gra Bartłomieja Deklawy
Omar 08.12.2025 16:29
Recenzje i opinie: Teatr Gdynia Główna - Kto zabił w Konitzville
Gdynia, 07.03.2026
Teatr Gdynia Główna
Gdynia, 07.03.2026
Teatr Gdynia Główna
Gdynia, 06.03.2026
Teatr Gdynia Główna
Gdynia, 07.03.2026
Teatr Gdynia Główna
Gdynia, 05.12.2025
Teatr Gdynia Główna
Gdynia, 05.12.2025
Teatr Gdynia Główna
Gdynia, 07.03.2026
Teatr Gdynia Główna