spektakl

Opera Śląska „STRASZNY DWÓR”

spektakl

Opera Śląska „STRASZNY DWÓR”

Opera Śląska „STRASZNY DWÓR” - Bilety na spektakl teatralny

Opera Śląska „STRASZNY DWÓR” | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2020, 2021

Opera Śląska - „STRASZNY DWÓR”
16.10.2016r. godz. 18:00

Sala koncertowa Urzędu Miejskiego w Radomiu

muzyka: Stanisław MONIUSZKO

libretto: Jan CHĘCIŃSKI

reżyseria i inscenizacja: Wiesław OCHMAN

kierownictwo muzyczne: Tadeusz SERAFIN

scenografia i kostiumy: Jan POLEWKA

choreografia: Jarosław ŚWITAŁA

„Straszny Dwór” – skomponowana w latach 1861-1864 polska opera, do której libretto napisał Jan Chęciński, to dzieło o silnym zabarwieniu patriotycznym, które posiada jednocześnie cechy romantyczne i komediowe. Z powyższych powodów było popularne wśród polskiej publiczności i zakazane przez rosyjskie władze okupacyjne; opera powstała bowiem w okresie zaborów, a jej prapremiera 28 września 1865 roku w Warszawie, przerodziła się w wielką manifestację patriotyczną. Wystawiona dwa i pół roku po upadku powstania styczniowego na całe pokolenia znalazła trwałe miejsce w sercach Polaków.

fot. Tomasz Zakrzewski

Akcja opery dzieje się w pierwszej poł. XVIII w. Zbigniew i Stefan wracają do domu po skończonej służbie wojskowej. Poprzysięgają na zawsze pozostać „w bezżennym stanie”. Ale inne są zamiary ich ciotki, Pani Cześnikowej. Bracia postanawiają odwiedzić starego przyjaciela ojca – Miecznika. W jego dworze poznają dwie urodziwe panny – Hannę i Jadwigę – córki Miecznika. Zaczynają się wahać. Tymczasem Cześnikowa, która chce ich wydać za inne niewiasty, wyrabia im złą markę u właściciela dworu, twierdząc, że panicze to tchórze. Damazy, panny i Skołuba postanawiają przekonać się czy szlachcice są faktycznie podszyci strachem. Skołuba opowiada Maciejowi historię Strasznego dworu. Panicze nic sobie z tego nie robią, ale chcąc dotrzymać postanowienia (verbum nobile) decydują się wyjechać. Jednak podstęp arystokraty Damazego, także pretendenta do ożenku, wychodzi na jaw, podobnie jak wzajemne zauroczenie młodych. Ku ogólnej radości i „pokrzepieniu serc” rzecz kończy nieoczekiwanie zabawnym wyjaśnieniem dlaczego „ten dwór strasznym się zowie”.

Dumka Jadwigi, aria z kurantem, aria Skołuby, chór prząśniczek oraz mazur z IV aktu, to najsłynniejsze fragmenty tej na wskroś polskiej opery.

Bilety:
I strefa 85 zł, II strefa 75zł
od 3.10 I strefa 95 zł, II strefa 85 zł

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

Wspaniała opera!Szczerze polecam!
Dziękujemy pracownikom administracyjnym Radomskiej Orkiestry Kameralnej odpowiedzialnym za sprawy organizacyjne imprezy, która zorganizowana była perfekcyjnie (oprawa, bilety,szatnia). Opera fantastyczna. Dziękujemy
Doskonale zdaję sobie sprawę, że najłatwiej jest krytykować, ale skoro prosicie Państwo o opinię to najdelikatniej jak potrafię postaram się nią z Państwem podzielić. Zacznijmy od początku. Wiem, że nie macie Państwo wpływu na publiczność, która zjawia się na spektaklach, ale ta była warta co najwyżej występu Zenka Martyniuka w Explosion z czego niestety Radom słynie. O dziwo starsze panie a to jadły za moimi plecami jakieś cukierki lub bardzo głośno się zachowywały wołając swoje koleżanki, by te przyłączyły się do "sabatu". Ubiór pominę bo dzisiaj zaczynając od kościołów kończąc na teatrach ludzie po prostu znajomością etykiety nie grzeszą. To też poniekąd wina poziomu do jakiego zniżył się chociażby teatr, gdzie ze sceny np. sypią się nic nie wnoszące do spektaklu przekleństwa, które na domiar złego najbardziej bawią publiczność wychowaną chyba na serialu "Świat wg Kiepskich". Wiem, wiem z tego są pieniądze- trzeba być elastycznym. Tyle o publiczności. Co do samej opery, to nie wiem czy to była wina sali czy śpiewających, ale niewiele z ich głosu dało się zrozumieć. Gdybym nie znała tej opery to wyszłabym z niej nie wiedząc w ogóle o czym była. Muzyka, która w normalnych warunkach uzupełnia i wzbogaca całość w tym przypadku działała na nerwy, gdyż jeszcze bardziej utrudniała zrozumienie tekstu. Aby nie kończyć tak pesymistycznie to dopiszę, że bardzo mnie cieszą inicjatywy tego rodzaju. Oby więcej tego typu pomysłów z nadzieją na wychowanie sobie publiczności elitarnej przy której i ja mogłabym nabrać nieco więcej ogłady.
Jestem pod wrażeniem tego wspaniałego wydarzenia. Oczarował mnie przede wszystkim finałowy mazur oraz niezapomniane wykonanie arii z kurantem. Gratulacje dla wszystkich wykonawców i organizatorów.
Moim zdaniem cały występ przypominał bardziej teatr niż operę,byl jeden występ taneczny na koniec aby podnieść wartość występu,piesn " do matki" bardzo przejmująca,wystep młodej panny w białej halce...no nie podobał mi się,aktorzy drugoplanowy zdawaalo się że zapominają że są na scenie,stroje zdawały się zlewać z niewyraźna scenografia przypominająca akademię szkolną- na pewno nie podkreślała operowego charakteru wydarzenia,stroje zdawały się zlewać z wystrojem sceny.muzyka stosowana,dopasowana do całości występu.Idac do opery miałam nadzieje na przeżycie wyjątkowego wydarzenia kulturalnego a niestety momentami mogło by to być rozdanie nagród na jakiejś gali.za mało serca włożono w przygotowanie całości mimo że widzowie okazali serce do opery.drugi raz na pewno nie kupię biletów do opery skoro nie ma różnicy między nią a teatrem...jest mi przykro...

Polecane