spektakl
"Piąta strona świata" - spektakl Teatru Śląskiego oraz Gala wręczenia Górnośląskiej Nagrody Literackiej "Juliusz" w ramach 50. Rybnickich Dni Literatury

spektakl

"Piąta strona świata" - spektakl Teatru Śląskiego oraz Gala wręczenia Górnośląskiej Nagrody Literackiej "Juliusz" w ramach 50. Rybnickich Dni Literatury

"Piąta strona świata" - spektakl Teatru Śląskiego oraz Gala wręczenia Górnośląskiej Nagrody Literackiej "Juliusz" w ramach 50. Rybnickich Dni Literatury - Bilety na spektakl teatralny

"Piąta strona świata" - spektakl Teatru Śląskiego oraz Gala wręczenia Górnośląskiej Nagrody Literackiej "Juliusz" w ramach 50. Rybnickich Dni Literatury | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2019, 2020

Zapraszamy na Galę wręczenia Górnośląskiej Nagrody Literackiej "Juliusz" w ramach 50. Rybnickich Dni Literatury, którą uświtni znakomity spektakl  Teatru Śląskiego "Piąta Strona Świata"

Śląsk, a właściwie jego mały zakątek, leżące nad niegdyś graniczną rzeką Brynicą Szopienice. Tam właśnie umieścił akcję swojej debiutanckiej powieści Kazimierz Kutz. Wybitny reżyser filmowy i teatralny (współpracował m.in. także z Teatrem Śląskim) zawarł w niej bogaty i barwny obraz życia mieszkańców, pełen zdarzeń codziennych i o dziejowym znaczeniu, rejestrujący miejscowe anegdoty i portrety zwykłych ludzi, z których każdy ma swoją niepowtarzalną historię wartą upamiętnienia. Powstała w ten sposób fascynująca i gęsta od wydarzeń opowieść o miejscu bliskim sercu głównego bohatera, jego „Piątej stronie świata”.
Śląsk, piąta strona świata, to miejsce, gdzie zacierają się granice, a historia bawi się ludźmi i narodami. Nie sposób zamknąć go w sztywne ramy ani opowiedzieć od początku do końca. Można tylko próbować odsłaniać po kawałku, zestawić z tysiąca zabawnych, tajemniczych i fascynujących ludzkich historii. 
Jedno z najważniejszych przedstawień w Teatrze Śląskim ostatniej dekady i głośne wydarzenie w skali kraju. Teatr opowieści zrealizowany z ogromną wrażliwością na to, co lokalne i zarazem uniwersalne. 

 

MEDIA O SPEKTAKLU

Robertowi Talarczykowi udaje się zapanować nad mnogością wątków prozy Kutza i spleść z nich przedziwną balladę, czasem liryczną, czasem bezwzględną w ukazywaniu trudnej historii Śląska.

„Gazeta Wyborcza” Warszawa

 

Ascetyczny spektakl Talarczyka, toczący się na pustej scenie, ożywianej przez tylne projekcje i ruch zapadni, budują trzy żywioły. Stale obecny na scenie narrator Dariusza Chojnackiego, który perfekcyjnie trzyma w ryzach całość. Olśniewająca choreografia Katarzyny Kostrzewy, która każdej postaci zaproponowała indywidualną charakterystykę ruchową, a wiele sytuacji opowiedziała wprost językiem tańca współczesnego. (...) I żywioł trzeci to aktorzy Teatru Śląskiego, dla których ten spektakl to prawdziwe coup de force. Legendarny kutzowski aktor Bernard Krawczyk jako dziadek Wawrzek, skory do bitki, wypitki i honorowych czynów. Grażyna Bułka, Ewa Leśniak, Barbara Lubos, jako żelazne śląskie matki. Ekscentryczny i melancholijny Ojciec Andrzeja Dopierały, filigranowy i kruchy Alojz Bartłomieja Błaszczyńskiego oraz somnabuliczny Lucjan Artura Święsa. 

„Przekrój"

 

Scena, oczyszczona z dekoracji i nadmiaru sprzętów, staje się miejscem, w którym opowieść o „piątej stronie świata” jest tworzona przez barwny ludzki wielogłos. Przy pomocy kilku rekwizytów i kostiumów Talarczyk kreuje różne sytuacje i miejsca.

„Teatr”

 

W „Piątej stronie świata” nic nie kłuje. Kutz, zaczepny w publicystyce i polityce, w swej pierwszej powieści (a właśnie ona posłużyła za podstawę tego spektaklu) jest inny: refleksyjny i liryczny. Kreśli tradycyjną obyczajowość ziomków, ale też szanuje ich ambicje, samoświadomość, zakorzenioną godność. Przygląda się historycznym paradoksom, miesza żywych i umarłych, komizm z dramatem.

„Zwierciadło”

 

To nie jest spektakl ze śląską listą żądań, to nie jest polityczno-społeczno-petycja, nie jest to też ludowa, wyimaginowana opowieści z cepelii. Trzy pokolenia: osiemdziesięciolatek Kutz, czterdziestopięciolatek Talarczyk i trzydziestoletni Chojnacki mierzą się artystycznie z przeszłym i współczesnym Śląskiem (...). „Piątą stronę świata” cechuje z jednej strony najdojrzalsza forma literacka (powieść i jej adaptacja to po prostu dobry kawałek literatury), z drugiej bardzo przemyślana i celna inscenizacja, z teatralnym spojrzeniem, jakiego nie miały poprzednie spektakle dotyczące historii tego regionu. To wreszcie Teatr Śląski bez kompleksów, świetnie grający zespół aktorski i reżyser, który nie tyle wie co, ale wie jak powiedzieć to, co ma do powiedzenia.
„Gazeta Wyborcza” Katowice

 

Nie przypominam sobie, kiedy tak bardzo ucieszyłem się z sukcesu innego artysty jak podczas zeszłotygodniowej gali wręczenia nagród kończącej sopocki XIV Festiwal Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry" (...) nagle słyszę, jak prowadzący galę Artur Orzech zaczyna mówić: "Nagrodę za twórczą realizację telewizyjną spektaklu >>Piąta strona świata<< otrzymuje Leszek Ptaszyński!".

Ingmar Villqist w felietonie dla „Gazety Wyborczej”



Jakiś czas temu w corocznym konkursie Instytutu Teatralnego w Warszawie na najlepszy polski tekst w minionym sezonie spektakl Teatru Śląskiego zdobył pierwsze miejsce za "Piątą stronę świata". Jest to sukces, jakiego dawno w tym teatrze nie było. 22 września, pół roku po premierze, przedstawienie pokazano w Teatrze Polskim w Warszawie. Sala była nabita, widownia świetna, a po spektaklu owacje identyczne jak w Katowicach.

Kazimierz Kutz w felietonie dla „Gazety Wyborczej”

 

 

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA

> Główna nagroda w XIX Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej (nagroda zespołowa)

> 9 wskazań w prestiżowym rankingu „Najlepsze/Najlepsi” miesięcznika „Teatr” (ranking tworzy 14 najważniejszych krytyków w Polsce). Wyróżnienia za: najlepszą adaptację tekstu wg prozy Kazimierza Kutza, najlepszą reżyserię dla Roberta Talarczyka, najlepszą scenografię autorstwa Ewy Sataleckiej, najlepszą męską rolę w wykonaniu Dariusza Chojnackiego

> Złota Maska za najlepsze przedstawienie 2013 roku

> Złota Maska za najlepszą reżyserię w 2013 roku dla Roberta Talarczyka

> Złota Maska za najlepszą rolę aktorską w 2013 roku dla Dariusza Chojnackiego za rolę Bohatera w spektaklu „Piąta strona świata” 

> Nominacja do Złotej Maski 2013 za muzykę dla Przemysława Sokoła

> XIV edycja Festiwalu Dwa Teatry 2014 – nagroda za reżyserię dla Roberta Talarczyka za oryginalne przeniesienie do telewizji spektaklu teatru żywego planu

> XIV edycja Festiwalu Dwa Teatry 2014 – nagroda dla Roberta Talarczyka za twórczą adaptację niezwykłej powieści Kazimierza Kutza „Piąta strona świata"

> XIV edycja Festiwalu Dwa Teatry 2014 – wyróżnienie aktorskie dla Dariusza Chojnackiego za rolę Bohatera w spektaklu „Piąta strona świata"

> XIV edycja Festiwalu Dwa Teatry 2014 – nagroda dla Leszka Ptaszyńskiego za twórczą realizację telewizyjną spektaklu teatralnego „Piąta strona świata" w reżyserii Roberta Talarczyka

> Nagroda dla Przemysława Sokoła, autora muzyki do spektaklu na Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy

> Nagroda podczas XIV Festiwalu Teatrów Moraw i Śląska w Czeskim Cieszynie za spektakl, w którym „magicznie odwzorowano losy ludności Śląska”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

świetny III
Absolutna rewelacja !!!
Polecam. Zupełnie inna konwencja spektaklu. Ale tematyka uniwersalna - śląska
Spektakl znakomity. Świetna gra aktorów i ciekawe pomysły realizatorskie. Polecam, zwłaszcza Ślązakom. Można odnaleźć w spektaklu (jak i książce K. Kutza pod tym samym tytułem) kawałek historii swojego miejsca na Ziemi.
Wspanialy spektakl !!!
Bardzo dobry spektakl, świetna adaptacja powieści Kazimierza Kutza. Górnośląska literatura opowiada zwykle elegijnym tonem o ciężarze historii, determinującym losy zwykłych-niezwykłych ludzi. W tym spektaklu dzięki umiejętnej selekcji wątków i świetnej grze aktorskiej (Dariusz Chojnacki, Grażyna Bułka, Ewa Niestrój Leśniak) mamy sztukę i do płaczu i do śmiechu, która wyłamuje się z łzawo-ściskającej gardło hajmatowej estetyki . W finale przedstawienia o losach Basistów, Czornynogów rozbrzmiewa gromki i szaleńczy śmiech. Zostawiając nam zadanie domowe do odrobienia, wniosek. Co ten wybuch śmiechu znaczy? Czy to śmiech z historii, której traktowanie ze śmiertelną powagą wpycha w szaleństwo i osamotnienie? Czy też jest to śmiech unieważniający wszystko, nerwowy, ale oczyszczający... Obstawiam to drugie. Bo z tym śląskim żywobyciem trza ciść dalej, pamjyntać, godać ło tym, ale pogodnie, pomału z czułością dziwać się do przodku, a nie sztyjc pazur styrkać w bolawe miejsce. Ciść choćby i chromiąc.
Byłam zachwycona.
Przedstawienie godne polecenia.
Świetne!
Świetny spektakl, wspaniała Pani Święs

Polecane