inne

KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?"

inne

KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?"

KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?" - Bilety

Podczas spotkania Witold Zieliński zda relację z trzech podróży do środkowej Norwegii ze szczególnym zwróceniem uwagi na region Alesund i położone nieopodal pasma górskie Alp Sunmore i Alp Romsdal, które są mało znane w Polsce.

Więcej informacji na stronie www.poznanskipodroznik.pl.

Zapraszamy!

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?"

Wydaje mi się, że Pan Witold mógł się bardziej przyłożyć do zaprezentowania swojej podróży. Może zjadł go stres, a może po prostu nie spędził odpowiedniej ilości czasu nad przygotowaniem i powiedzeniem tego co chciał. Oczywiście nie każdy jest wygadany i potrafi sypać żartami na każdym kroku, aczkolwiek wydaje mi się, że podczas swojej podróży, spotkało tych dwoje Państwa dużo więcej ciekawych przygód i odkryli jakieś ciekawostki. Największe zastrzeżenie jednam mam do wcześniejszego opisu wydarzenia. Przedstawiono Pana Witolda jako Fizyka, Przyrodnika, Fotografa i Podróżnika. Byłem zaciekawiony tym połączeniem i chętnie poszedłem na to wydarzenie, jednak okazało się, że podczas wykładu prelegent nie nawiązał ani razu do dziedziny która się zajmuje (a w sumie tak na prawdę z tego co powiedział, to wydało mi się, że ma po prostu wykształcenie fizyczne, i trudno w takim wypadku nazwać go Fizykiem. Osobę po ukończonej pedagogice pracującą w sekretariacie gminy xy, nie nazwiemy w końcu pedagogiem). Nie nazwałbym też Pana Witolda fotografem, mimo, że wiele zdjęć było miłych dla oka, jednak trzeba umieć rozgraniczyć kogoś, kto po prostu jeździ i robi zdjęcia, a osobę która pół amatorsko lub zawodowo robi zdjęcia - bo taką nazwałbym już fotografem. Krótko mówiąc, mam zastrzeżenia co do opisu Pana Witolda, ponieważ nie pokryło się to z rzeczywistością. Wydaje mi się, że organizatorzy powinni wziąć sobie do serca na przyszłość by dobrze określać w opisie dane osoby, ponieważ wywołało to we mnie złudne nadzieje, i wyszedłem z występu rozczarowany, ponieważ spodziewałem się opowieści fizyka, który szuka analogii do teorii i praw rządzących światem w górskiej wedrówce, fascynacji zjawiskami, opisywaniem ich i przeżywaniem oraz niesamowitych, zapierających dech w piersiach widoków na zdjęciach. Wiele z tego nie było.
Fatalne zdjęcia, za dużo zdjęć, zdjęcia pokazywane przez krótką chwilę i za szybko następne. Mieliśmy wrażenie, że gościu pokazuje wszystkie, nieprzebrane zdjęcia, a nie te najlepsze. Szkoda, bo Norwegia to wdzięczny temat do zdjęć.
temat interesujący, ale prelegent z wadą wymowy i nie umiejący mówić do mikrofonu obniża poziom przyjemności. Poza tym ok
Bardzo interesujący występ. Odnoszę wrażenie, że Pan prowadzący podszedł do wydarzenia jak do swoich podróży czyli spontanicznie i na luzie. Mi osobiście się podobało, co chciałem zobaczyć to zobaczyłem i zainspirował mnie ten występ, żeby jednak zwiedzić północ a nie ciągle południe.. ;)
Mam żal do Klubu Obiezyswiatów za jakosc prelekcji. Opis marketingowy naprwdę super i zachęcajacy, natomiast pan prlegent Zielinski to moze jedynie fizyk, ale na pewno nie ejst podroznikiem (zwykly turysta lepiej opowiada), przyrodnikiem (bo lubi ptoszki?!) a na pewno nie fotografem (pokazywanie zdjec z komórki - zenada!). Prosze Klub o weryfikację osób - prelegentów - szkoda 2 godzin!

Polecane z kategorii inne