inne

KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?"

inne

KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?"

KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?" - Bilety

KLUB OBIEŻYŚWIATÓW - Witold Zieliński - "Alpy na północy?" | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2020, 2021

Podczas spotkania Witold Zieliński zda relację z trzech podróży do środkowej Norwegii ze szczególnym zwróceniem uwagi na region Alesund i położone nieopodal pasma górskie Alp Sunmore i Alp Romsdal, które są mało znane w Polsce.

Więcej informacji na stronie www.poznanskipodroznik.pl.

Zapraszamy!

CZYTAJ WIĘCEJ

Bilety

Brak wydarzeń

Brak wydarzeń

Recenzje

Wydaje mi się, że Pan Witold mógł się bardziej przyłożyć do zaprezentowania swojej podróży. Może zjadł go stres, a może po prostu nie spędził odpowiedniej ilości czasu nad przygotowaniem i powiedzeniem tego co chciał. Oczywiście nie każdy jest wygadany i potrafi sypać żartami na każdym kroku, aczkolwiek wydaje mi się, że podczas swojej podróży, spotkało tych dwoje Państwa dużo więcej ciekawych przygód i odkryli jakieś ciekawostki. Największe zastrzeżenie jednam mam do wcześniejszego opisu wydarzenia. Przedstawiono Pana Witolda jako Fizyka, Przyrodnika, Fotografa i Podróżnika. Byłem zaciekawiony tym połączeniem i chętnie poszedłem na to wydarzenie, jednak okazało się, że podczas wykładu prelegent nie nawiązał ani razu do dziedziny która się zajmuje (a w sumie tak na prawdę z tego co powiedział, to wydało mi się, że ma po prostu wykształcenie fizyczne, i trudno w takim wypadku nazwać go Fizykiem. Osobę po ukończonej pedagogice pracującą w sekretariacie gminy xy, nie nazwiemy w końcu pedagogiem). Nie nazwałbym też Pana Witolda fotografem, mimo, że wiele zdjęć było miłych dla oka, jednak trzeba umieć rozgraniczyć kogoś, kto po prostu jeździ i robi zdjęcia, a osobę która pół amatorsko lub zawodowo robi zdjęcia - bo taką nazwałbym już fotografem. Krótko mówiąc, mam zastrzeżenia co do opisu Pana Witolda, ponieważ nie pokryło się to z rzeczywistością. Wydaje mi się, że organizatorzy powinni wziąć sobie do serca na przyszłość by dobrze określać w opisie dane osoby, ponieważ wywołało to we mnie złudne nadzieje, i wyszedłem z występu rozczarowany, ponieważ spodziewałem się opowieści fizyka, który szuka analogii do teorii i praw rządzących światem w górskiej wedrówce, fascynacji zjawiskami, opisywaniem ich i przeżywaniem oraz niesamowitych, zapierających dech w piersiach widoków na zdjęciach. Wiele z tego nie było.
Fatalne zdjęcia, za dużo zdjęć, zdjęcia pokazywane przez krótką chwilę i za szybko następne. Mieliśmy wrażenie, że gościu pokazuje wszystkie, nieprzebrane zdjęcia, a nie te najlepsze. Szkoda, bo Norwegia to wdzięczny temat do zdjęć.
temat interesujący, ale prelegent z wadą wymowy i nie umiejący mówić do mikrofonu obniża poziom przyjemności. Poza tym ok
Bardzo interesujący występ. Odnoszę wrażenie, że Pan prowadzący podszedł do wydarzenia jak do swoich podróży czyli spontanicznie i na luzie. Mi osobiście się podobało, co chciałem zobaczyć to zobaczyłem i zainspirował mnie ten występ, żeby jednak zwiedzić północ a nie ciągle południe.. ;)
Mam żal do Klubu Obiezyswiatów za jakosc prelekcji. Opis marketingowy naprwdę super i zachęcajacy, natomiast pan prlegent Zielinski to moze jedynie fizyk, ale na pewno nie ejst podroznikiem (zwykly turysta lepiej opowiada), przyrodnikiem (bo lubi ptoszki?!) a na pewno nie fotografem (pokazywanie zdjec z komórki - zenada!). Prosze Klub o weryfikację osób - prelegentów - szkoda 2 godzin!

Polecane