koncert
Piwnica pod Baranami

koncert

Piwnica pod Baranami

Piwnica pod Baranami - Bilety na koncert

Piwnica pod Baranami | Bilety Online, Opis, Recenzje | 2019, 2020

Uroczysty koncert, który będzie punktem kulminacyjnym obchodów 60 - lecia przez Krakowską Piwnicę Pod Baranami. W programie wiele premierowych piosenek, specjalnie przygotowanych oraz niezapomniane hymny „piwniczne”. Nie zabraknie oczywiście łagodnej satyry, oraz licznych niespodzianek. To niepowtarzalne wydarzenie zostało przygotowane aby uczcić pamięć Piotra S. oraz 60-lat niezwykłej twórczości 3 pokoleń artystów Piwnicznych.

Wszystko to w przepięknych piosenkach z muzyką naszych znakomitych kompozytorów: Zygmunta Koniecznego, Jana Kantego Pawluśkiewicza, Zbigniewa Preisnera, Stanisława Radwana, Andrzeja Zaryckiego, Adriana Konarskiego, Tomasza Kmiecika, Pawła Pierzchały. Opowieść wyśpiewają trzy pokolenia „Piwniczan” m.in. Tadeusz Kwinta, Mieczysław Święcicki, Alosza Awdiejew, Czesław Wojtała, Rafał Jędrzejczyk, Ewa Wnukowa, Tamara Kalinowska. Kamila Klimczak, Ola Maurer, Agata Ślazyk, Piotr Kubowicz, Maciek Półtorak, Beata Czernecka, Kamila Klimczak, Leszek Wójtowicz i inni, Kierownictwo muzyczne: Michał Półtorak Konferansjer: Leszek Wójtowicz.

CZYTAJ WIĘCEJ

Recenzje

-występ z klasą, -tytuł w znacznej części rozminął się w znacznej części z treścią widowiska jedynie pan Tadeusz Kmita swoim występem nawiązał do tytułu. -minusem jest brak wydrukowanego programu ze słuchem czasem mocno dają się we znaki zwłaszcza gdy mamy więcej lat (80+) niż istnieje kabaret
Byłam, sympatycznie, ale trochę "trąci myszką"
Doskonały występ. Świetna atmosfera.
....parafrazując klasyka, przyznać należy, że w oceanie głupoty, braku pokory i klasy, piwniczni Artyści są coraz bardziej osamotnioną wyspą...ale jeszcze będzie pięknie!
Uczta dla duszy! Doskonały spektakl, a przy okazjii ku pokrzepieniu serc.
Byłam z Przyjaciółką na spektaktu w Święto Niepodległości, byłyśmy tak zniesmaczone, że wyszłyśmy przed końcem (nigdy jeszcze nam się to nie zdarzyło). Koncert nosi nazwę "Ta nasza młodość" a skupia się głównie na obśmiewaniu obecnej sytuacji politycznej oraz społeczności LGBT. Uważam, że nie był to czas na promowanie tego typu treści. Nie byłyśmy jedynymi osobami, które zażenowane opuściły koncert ...
PIWNICA JAK ZWYKLE REWELACYJNA .PIĘKNE PIOSENKI, CELNE ALUZJE. ŚWIETNY PROWADZĄCY, UTALENTOWANI ARTYŚCI. POLECAM Z CAŁEGO SERCA !!!
Piękna i mądra satyra, która podnosi na duchu. Muzyka, teksty i wykonanie na najwyższym poziomie. Po prostu balsam na moją duszę. Polecam wszystkim, którzy zgodnie z przesłaniem z koncertu - "Polska nie jest taka, jak na pasku telewizji", mają takie same zdanie.
jak najczęściej takich spektakli.
Występ zespołu Piwnicy pod Baranami to za każdym razem prawdziwa uczta duchowa dla widzów. Dziękujemy i zapraszamy do Trójmiasta częściej.
Kapitalne przedstawienie, profesjonalizm, miód na serce w dzisiejszych niedobrych czasach. Ponadczasowosc tekstów sprzed ćwierć wieku. Dwie godziny pięknej polszczyzny i pięknej muzyki.
Wspaniały wieczór z Piwnicą pod Baranami. Świetna gra aktorska. Wdzięczni jesteśmy Organizatorom za możliwość obejrzenia tego spektaklu.
Świetny występ , bardzo miło i pouczająco spędzony czas.
Koncert,który na długo zostanie w sercu. Była to wspaniała duchowa uczta. Dojrzałość artystyczna i intelektualna sięgnęła zenitu. Wielopokoleniowa obsada okazała się perfekcyjna. DZIĘKUJEMY!!!
Jak co roku wspaniale spędzony czas.
Występ jak najbardziej ok! Polecam! :-) Przydałoby się tylko nieco mniej wzajemnego "słodzenia" :-/
Ni ma jak nasze ausdruki, żeby powiedzieć co myśli i czuje Poznaniok. Jo i moja famuła w nowistych ancugach się my usiedli w tym tyjatrze. Wiarze poznańskiej prawda to znana , że Wy Krakusy i my Poznanioki „ jesteśmy jak klapsztula co madaiczny obkład , ze stron obu otula . Po Waszej stronie miód , po naszej stronie ślydki . To jest niezwykły cud , wymodzić takie sznytki . Obie części klapsztuli skleja dziś gzik z cebulą . Skrzyczka już nie chrabęści , sznytki czule się tulą „(Waldemar Wierzba) Poznańska wiara ganc się gibała bo fajny był tyn Wasz tyjater. To nie były blubry – czasem ślipie nom zawilgły .Hej Krakusy – trza nam taśtać tom Polske , żeby nie było poruty .Kielce się do Was skrómnie .barbarzynka z Pyrlandii.
barbarzynka z Pyrlandii 21.12.2018 12:57
Ciekawe spotkanie z muzyką. Trochę jakby poezja śpiewana. Żałuję, że nie było więcej kolęd (było sporo pastorałek i kilka wierszy), które znałam i mogłabym też pośpiewać:) Ale poziom utrzymany.
Ola ms 20.12.2018 21:34
Piękny spektakl, nastrój i klimat jaki stworzyć mogą tylko artyści z Piwnicy Pod Baranami. Wielka klasa!.
Wijciech 20.12.2018 14:11
Koncert na dobrym poziomie.Momentami nużący,szczególnie w pierwszej części .Piękna scenografia wprowadzająca nastrój spokoju i tajemniczości . W efekcie różnorodność prezentowanych utworów ,piękne głosy i interpretacja artystów "Piwnicy" oraz wysublimowany żart prowadzącego sprawiły że koncert stał się uczta duchową.
Dzień Dobry Mam tylko dwie uwagi. Na miejscu okazało się że zostały sprzedane bilety na te same miejsca różnym osobom. Druga uwaga dotyczy oświetlenia, górne światła znad sceny oślepiały osoby siedzące w pierwszych rzędach.
Fantastyczny występ, atmosfera i tematyka iście świąteczna. Gorąco polecam
Doskonały koncert, Piwnica jak zawsze z klasą - sama w sobie. Mnie osobiście zauroczył solowy występ "Rockmanki". Bardzo dobry najmłodszy z Klanu Półtoraków. Dziwię się tym bardziej części gdańskiej publiczności, która po wzniosłym wykonaniu ostatniej kolędy (na stojąco)- wręcz rzuciła się do szatni, zakłócając porządek rzeczy. Mimo tego zgrzytu - piękny utwór na bis i podsumowanie. Polecam
Koncert wprowadził mnie w nastrój świąteczny, ale też refleksyjny i... wywołał chwilę zadumy nad tym, co warto... Minusem imprezy jest organizacja sprzedaży biletów - miałam zdublowane miejsce z inną osobą.
Wspaniały koncert ! Jak co roku !
Z "starą" Piwnicą nie miało to poza 2 piosenkami nic wspólnego. Nabrałem się na renomowaną nazwę... wylądowałem na mitingu KODziarzy. Nie polecam.
Koncert nie był najlepszy. Nie zauważłam wspmnień Poitra S., natomiast zbyt dużą ilość wtrętów politycznych, których nie znoszę. Kochałam Piwnicę ale w obecnym wydaniu chyba schodzi na psy. No i trochę brakuje młodszego pokolenia? Koncert kojarzył się raczej ze spotkaniem w domu starców.
Piękny, wzruszający koncert.... Człowiek ma potwierdzenie tego,iż są inni, którzy podobnie myślą o otaczającej rzeczywistości:-)
Krakowski kabaret jest kasą sam dla siebie.Wspaniała uczta,niezapomniane przezycia,troche retrospekcji i wiele nowej nadziei,że .."jeszcze będzie dobrze!"Oby częściej w Bydgoszczy!
Jak zawsze występ na wysokim poziomie, pełen refleksji. Byłam trzeci raz na "Piwnicy" - dwa razy w operze- i stwierdzam, że rok temu występ był lepszy (Kolęda dla miasta)
WIĘCEJ
ZWIŃ

Polecane