Na jakie wydarzenia warto wybrać się w sierpniu?

Na jakie wydarzenia warto wybrać się w sierpniu?

Sierpień łączy wszystko, za co lubimy kulturalne lato: duże festiwale, koncerty w amfiteatrach, plenerową energię, ale też teatr, kabaret i stand-up, które świetnie sprawdzają się wtedy, gdy po całym dniu chcesz po prostu usiąść na widowni i dać się porwać wciągającej historii albo błyskotliwym żartom. Jest to też dobry miesiąc na planowanie wydarzeń „przy okazji”. Jedziesz nad morze? Sprawdź festiwal albo kabaret w Sopocie. Masz wolny weekend? Możesz wybrać rockowy plener, koncert przy świecach albo komedię teatralną. 

Poniżej znajdziesz sierpniowe kalendarium wydarzeń w pięciu kategoriach: festiwal, koncert, teatr, kabaret i stand-up.

Na jaki festiwal pojechać w sierpniu?

Sierpień pod względem festiwali jest bardzo różnorodny. Z jednej strony mamy duże, medialne wydarzenia w Sopocie, z drugiej rapowy plener, elektronikę w parku, afrykańskie rytmy, rockowe trasy i festiwale, które świetnie nadają się na wakacyjny wyjazd. W sierpniu wybieramy raczej klimat, miasto i cały sposób spędzenia weekendu.

W rapowym klimacie odbędzie się III Sierpc Rap Festiwal, zaplanowany na 7 sierpnia na Osiedlu Paderewskiego w Sierpcu. Na jednej scenie pojawią się m.in. Paluch, Sarius, KęKę i Kaz Bałagane. Bardziej podróżniczy, rodzinny i muzycznie otwarty charakter ma African Beats Festival. Wydarzenie, które odbędzie się 7–9 sierpnia w Kawęczynie pod Warszawą, łączy koncerty, DJ sety, warsztaty, kino festiwalowe, spotkania z podróżnikami i afrykańską kulturę w plenerowej formule.

Sierpień to również solidna dawka rocka, która pod szyldem Rockowizna Festiwal wybrzmi w trzech miastach: w Gdańsku 7–8 sierpnia, w Poznaniu 20–22 sierpnia i w Krakowie 28–29 sierpnia. Line-up różni się w zależności od miasta, ale wszędzie można spodziewać się mocnych gitarowych nazw, od polskich klasyków po zagraniczne składy.

Jeśli wolisz jednodniowy, skondensowany format, dobrym tropem jest Od Nowa Festiwal Kielce. 14 sierpnia w Amfiteatrze Kadzielnia wystąpią m.in. Kortez, Igo, Zalia, Ralph Kaminski i Kasia Sienkiewicz, więc można liczyć na wieczór z mocnym zestawem współczesnych polskich artystów.

Dla fanów elektroniki ciekawą opcją będzie Park Beats Festival w Iłowej, zaplanowany na 21–22 sierpnia w Parku Dworskim. Festiwal przyciąga tych, którzy szukają połączenia muzyki elektronicznej z klimatem letnich wieczorów, światłem i wyjątkową oprawą plenerową. Z kolei Sun Dies Festival w Olsztynie, zaplanowany na 22 sierpnia w Amfiteatrze im. Czesława Niemena, idzie w cięższe brzmienia i bardziej metalową atmosferę. Spodoba się przede wszystkim miłośnikom ciężkich gitar i festiwali o zdecydowanym gatunkowym charakterze.

Największym festiwalowym formatem końcówki wakacji będzie TOP of the TOP Sopot Festival. Wydarzenie odbędzie się w Operze Leśnej w dniach 24–27 sierpnia i obejmie cztery wieczory: od koncertu poświęconego Stanisławowi Soyce, przez konkurs o Bursztynowego Słowika, aż po rockowy finał i duety. W programie pojawią się m.in. Kaśka Sochacka, Kayah, Margaret, Dawid Kwiatkowski, Ralph Kaminski, Agnieszka Chylińska, Artur Rojek, Nosowska, Lady Pank, Maryla Rodowicz czy Perfect z Łukaszem Drapałą. To dobry kierunek, jeśli lubisz festiwale z telewizyjnym rozmachem, wieloma artystami i atmosferą dużego letniego święta muzyki.

Gdzie na koncert w sierpniu?

Jeśli szukasz koncertu na sierpniowy wieczór, który ma w sobie spokój, emocje i letni klimat, warto sprawdzić Kaśkę Sochacką z trasą „Lato w Amfiteatrach”. W sierpniu artystka pojawi się w Kielcach, Gorzowie Wielkopolskim, Szczecinie, Płocku, Opolu i Ustroniu. To wydarzenia dla tych, którzy lubią piosenki prowadzone nastrojem, tekstem i charakterystycznym głosem, a nie samą sceniczną „głośnością”.

Dla fanów klasyki polskiego blues-rocka mocnym punktem będzie Dżem. W sierpniu zespół wystąpi w Toruniu, Sopocie i Ełku. To koncert jednocześnie sentymentalny, bo niesie za sobą historię polskiej sceny, i żywy, bo te utwory nadal najlepiej sprawdzają się właśnie na żywo, przy publiczności.

W poszukiwaniu bardziej eleganckiego repertuaru warto zwrócić uwagę na Koncert Królewski Majestat Klasyki. W sierpniu wydarzenie pojawi się w Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze i Warszawie. To format dla osób, które chcą posłuchać arii, walców, czardaszy i znanych kompozytorów, ale bez wrażenia, że trzeba być stałym bywalcem filharmonii. Muzyka klasyczna jest tu podana w widowiskowy, przystępny sposób, dobry zarówno na wieczór we dwoje, jak i rodzinne wyjście.

Sierpień ma też coś dla tych, którzy lubią koncerty bardziej kameralne i skupione. Możdżer gra Chopina zaplanowano 30 sierpnia w Warszawie, w Nowej Miodowej. To propozycja dla osób, które chcą usłyszeć Chopina przez pryzmat jazzowej wrażliwości Leszka Możdżera: z szacunkiem do melodii, ale też z przestrzenią na interpretację i improwizację.

Osobne miejsce w kalendarzu mają koncerty przy świecach. Candle Live Music ma w sierpniu m.in. wydarzenia z muzyką filmową, klasykami rocka czy baletem przy świecach w Poznaniu, Katowicach, Warszawie i Gdyni. To dobry wybór, jeśli szukasz koncertu bardziej nastrojowego niż głośnego: światło świec, instrumentalne aranżacje i repertuar, który często łączy filmowe emocje z klasycznym brzmieniem.

Ballady rockowe przy świecach to z kolei propozycja dla tych, którzy lubią rocka w bardziej nastrojowym, kameralnym wydaniu – z miękkim światłem świec, akustycznymi aranżacjami i repertuarem, który potrafi uruchomić wspomnienia już od pierwszych taktów. 27 sierpnia w warszawskim programie pojawią się inspiracje największymi rockowymi balladami różnych dekad, a całość połączy siłę gitarowego brzmienia z bardziej romantyczną, wieczorną atmosferą.

Wśród koncertów z pogranicza muzyki, satyry i scenicznej rozmowy dobrze odnajdzie się także spektakl Skończyły się żarty. Mann i Bukartyk, który w sierpniu odbędzie się w Sopocie i Jastarni. To nie jest klasyczny koncert ani typowy kabaret, ale błyskotliwy koktajl słowno-muzyczny, w którym spotykają się radiowe poczucie humoru Wojciecha Manna i piosenkowa wrażliwość Piotra Bukartyka. Format opiera się na opowieściach, muzyce, improwizowanym rytmie i inteligentnej rozrywce, która nie potrzebuje krzyku, żeby przyciągnąć uwagę.

Co grają w teatrach w sierpniu?

Jeśli lubisz teatr z elementem gry z publicznością, sprawdź Szalone Nożyczki, czyli kto zabił. To kultowa komedia, thriller i kryminał w jednym, w którym widzowie razem z bohaterami prowadzą śledztwo i szukają odpowiedzi na pytanie, kto zabił pianistkę mieszkającą nad salonem fryzjerskim. W tym miesiącu spektakl odbędzie się 19 sierpnia w Warszawie, na Scenie Relax.

Dobrym wyborem na koniec miesiąca będzie Terapia dla par. Spektakl opowiada o trzech różnych parach, które trafiają na wspólną sesję terapeutyczną, a zamiast spokojnej rozmowy pojawia się seria wyznań, pretensji i zaskakujących sojuszy. W sierpniu tytuł można zobaczyć w Toruniu, Poznaniu i Łodzi. To propozycja dla osób, które lubią komedie o relacjach, ale z odrobiną celniejszych obserwacji o tym, jak naprawdę rozmawiamy ze sobą na co dzień.

W bardziej farsowym, sanatoryjnym klimacie działa Erotic-Zdrój, czyli sanatorium nie wybacza. To komedia pełna romansów, nieporozumień i zwrotów akcji, w której sanatorium okazuje się miejscem nie tyle leczenia ciała, ile emocjonalnego zamieszania. W sierpniu spektakl zaplanowano w Poznaniu i Krakowie. To dobry wybór, jeśli chcesz lekkiego wieczoru z dużą dawką scenicznej energii.

Na fanów klasycznej farsy czeka Prezent urodzinowy. Punktem wyjścia jest londyński hotel, dwa apartamenty, otwarte drzwi i randki w ciemno, które bardzo szybko zmieniają się w serię coraz bardziej kłopotliwych sytuacji. W sierpniu spektakl można zobaczyć w Krakowie i Warszawie. Spodoba się widzom, którzy lubią szybkie tempo, komedię omyłek i finał, do którego prowadzi coraz większy galimatias.

Rodzinne rewolucje to spektakl dla widzów, którzy lubią komedie o rodzinie, tajemnicach i emocjach ukrytych pod pozornie zwyczajnym spotkaniem. Punktem wyjścia jest powrót dorosłych dzieci do rodzinnego domu, gdzie czeka na nie wiadomość, która może zmienić dotychczasowy układ relacji. Jest tu humor, wzruszenie, gwiazdorska obsada i temat, który łatwo rozpoznać: nawet najbliżsi potrafią zaskoczyć, gdy na jaw wychodzą sprawy przemilczane przez lata. W tym miesiącu spektakl odbędzie się 20 sierpnia w Warszawie.

Sierpniową listę zamyka Boeing Boeing, czyli odlotowa komedia z udziałem gwiazd. To historia Maksa, który próbuje utrzymać relacje z trzema narzeczonymi-stewardessami, korzystając z międzynarodowego rozkładu lotów. Problem zaczyna się wtedy, gdy rozkłady się zmieniają, a wszystkie narzeczone mogą pojawić się niemal w tym samym czasie. W sierpniu spektakl gra w Krakowie, Poznaniu, Szczecinie i Bielsku-Białej.

Sierpniowe wieczory kabaretowe – co wybrać?

Największym wydarzeniem w tej kategorii jest Polska Noc Kabaretowa, która odbędzie się m.in. 1 sierpnia w Mrągowie i 2 sierpnia w Operze Leśnej w Sopocie. To widowisko w formule „siedmiu wspaniałych”, z premierowymi skeczami i mocnym zestawem artystów, w którym pojawią się Kabaret Nowaki, Kabaret Skeczów Męczących, Kabaret Smile, Kabaret Moralnego Niepokoju, Igor Kwiatkowski, Kabaret K2 i Mariusz Kałamaga. Jeśli w wakacje chcesz postawić na kabaret w dużej skali, to jeden z najpewniejszych kierunków.

Ciekawie zapowiada się też Puls Kabaret. Wydarzenie odbędzie się 7 sierpnia w Amfiteatrze w Płocku i połączy różne pokolenia humorem, znanymi melodiami i premierowymi skeczami. W programie pojawią się Kabaret Ani Mru-Mru, Zdolni i Skromni, Kabaret Chyba, Kabaret Jurki, Kabaret Zachodni, Kabaret Czwarta Fala, Michał Paszczyk i Bartosz Gajda, a całość poprowadzą Marcin Wójcik i Olga Łasak. To propozycja dla tych, którzy lubią duże, różnorodne kabaretowe składy i atmosferę wydarzenia „na żywo, ale z telewizyjnym rozmachem”.

Bardziej klasyczny kabaretowy wieczór zapewni Kabaret Moralnego Niepokoju z programem Normalne to to nie jest. To materiał oparty na codziennych absurdach, zmianach języka, dziwnych społecznych nawykach i sytuacjach, przy których człowiek zatrzymuje się na chwilę i myśli: „to naprawdę nie jest normalne”. W sierpniu program można zobaczyć w Białej Podlaskiej, Olsztynie, Warszawie i Kołobrzegu.

Dla widzów, którzy wolą humor bez polityki i bez wulgaryzmów, dobrym wyborem będzie Kabaret Smile z programem CONTRA. Artyści biorą na warsztat m.in. różnice pokoleniowe, technologię, tradycję, stereotypy i kontrast między rzeczywistością a mediami społecznościowymi. W sierpniu wystąpią w Szczecinie, Iławie i Olsztynie, więc dobrze wpisują się w wakacyjny rytm miast północnej Polski.

Stand-up w sierpniu – kto wychodzi na scenę?

Miesiąc otwiera Krzysztof Hanke Stand Up Comedy. 1 sierpnia artysta wystąpi w Karpaczu, na Scenie Teatralnej Hotelu Gołębiewski. Hanke, znany m.in. jako lider Kabaretu Rak, stawia na śląskie poczucie humoru, anegdoty, dystans i bezpośredni kontakt z publicznością. To występ dla tych, którzy lubią bardziej gawędziarski, osobowościowy stand-up, oparty na scenicznym doświadczeniu i rozpoznawalnym stylu wykonawcy.

Na największą sierpniową scenę w tej kategorii wychodzi Piotr Latała z programem Siwy dym. Występ zaplanowano 8 sierpnia w Operze Leśnej w Sopocie. Latała jest kojarzony z komediowym komentarzem do polskiej rzeczywistości i internetowymi rolkami, ale na żywo format będzie już bez montażu, cięć i filtrów: tylko on, jego perspektywa i historie wzięte z życia, podkręcone do stand-upowego rytmu.

Piotr Bałtroczyk stand-up to z kolei propozycja dla tych, którzy cenią humor oparty na anegdocie, autoironii i scenicznym doświadczeniu. To nie jest stand-up w tempie internetowych żartów, ale raczej spotkanie z człowiekiem, który potrafi spokojnie poprowadzić opowieść, zbudować puentę i rozśmieszyć publiczność bez nadmiernego pośpiechu. Bałtroczyk dobrze sprawdza się dla widzów, którzy lubią inteligentny dowcip, dystans do świata i komentarz do codzienności podany w bardziej gawędziarskim stylu.

Site Footer